Zobacz
Do góry

Krajobraz po katastrofie

Biało-czerwoni dochodzą do siebie po wtorkowej porażce z Senegalem. Wciąż nie wiadomo, czy w meczu z Kolumbią wystąpi Kamil Glik.

Mateusz Miga z Soczi

W nocy z wtorku na środę reprezentacja Polski wróciła do Soczi. Piłkarze dotarli do hotelu kwadrans po 2 w nocy. Sen, a na drugi dzień od razu rozpoczęły się przygotowania do kolejnego meczu. Rano odbyła się odprawa pomeczowa. Piłkarze dowiedzieli się od Adama Nawałki, co w ich grze było nie tak. Tym razem materiału szkoleniowego było aż za dużo. Rozpoczęto też rozpracowywanie gry reprezentacji Kolumbii, która będzie kolejnym rywalem biało-czerwonych.

W południe drużyna pojechała do ośrodka treningowego Sputnik, ale tym razem do autokaru nie wsiedli wszyscy zawodnicy. Był to typowy wyrównawczy trening, a więc w zajęciach nie wzięli udziału piłkarze, którzy we wtorek zagrali w podstawowej jedenastki. Adam Nawałka miał na treningu do dyspozycji 9 zawodników z pola. Reszta została w hotelu, gdzie miała zaplanowaną pomeczową odnowę i trening na siłowni.

Po południu kadrowicze mieli kilka godzin dla siebie. Prezes PZPN Zbigniew Boniek zaapelował, by nie robić z tego sensacji. – Piłkarz też ma potrzebę wolnego czasu. Wiem, że po porażkach interesuje nas to, co się dzieje poza boiskiem. Ale tu się dzieją same dobre rzeczy. To normalne, że piłkarz po meczu może sobie pójść z kolegą albo żoną na coca-colę. Nie doszukiwałbym się tutaj żadnych sensacji, które mogą mieć jakikolwiek wpływ na drużynę. Jest czas pracy i czas odpoczynku – mówi. Wielu kadrowiczów spędziło ten czas z małżonkami, które przyjechały do Soczi.

Wczoraj z zespołem nie ćwiczył także Jakub Błaszczykowski, który zszedł z boiska w przerwie spotkania z Senegalem. – Jakub dostał mocne uderzenie w mięsień łydki. Pojawił się ucisk na nerw, który nie pozwalał na dalszą grę. Ale nic złego się nie stało. W czwartek Kuba będzie już normalnie trenował z zespołem – informuje rzecznik prasowy związku Jakub Kwiatkowski.

Wciąż więcej znaków zapytania jest wokół Kamila Glika. – Od poniedziałku ćwiczy na pełnych obrotach. Teraz wszystko zależy od tego jak szybko się zregeneruje. Ostateczna decyzja będzie należeć do lekarza reprezentacji – mówi Kwiatkowski. Sam piłkarz pali się do gry, choć czuje jeszcze ból. Mecz z Senegalem pokazał, jak bardzo byłby potrzebny w zespole Nawałki.

– Miałem kiedyś podobny uraz i wiem, że do 60% sprawności można dojść w miarę szybko. Problem zaczyna się dalej – mówi Boniek. – Dojście do pełnej sprawności już nie jest takie proste. To też kwestia mentalna, nie możesz bać się starć bark w bark z rywalami. Kamil wróci tylko wtedy, gdy będzie w stu procentach gotowy. Liczę, że jeszcze na tych mistrzostwach zagra w jakimś meczu o wszystko – dodaje.

Dzisiaj kolejny dzień w Soczi, a już w sobotę kolejna podróż. Tym razem do Kazania, gdzie w niedzielę gramy z Kolumbią.

Komentarze

Więcej w mistrzostwa świata

  • Grabara: Swoje „odsiedziałem”

    Trzy pytania do Kamila Grabary, bramkarza młodzieżowej reprezentacji Polski.

    JK16 czerwca 2019
  • Ukraina mistrzem świata!

    Młodzieżowa reprezentacja Ukrainy nowym mistrzem świata. W finałowym meczu zespół prowadzony przez Ołeksandra Petrakowa wygrał w Łodzi z Koreą Południową 3:1.

    zich15 czerwca 2019
  • Prowadzi ich do złota

    Dzięki świetnej grze i kapitalnym zagraniom Lee Kang-in, Korea Południowa po raz pierwszy w swojej historii zagra w finale młodzieżowego mundialu.

    Michał Zichlarz15 czerwca 2019
  • Nasz belgijski szpieg

    Niedzielny mecz będzie miał szczególne znaczenie dla Jakuba Piotrowskiego. Były zawodnik Pogoni od roku gra przecież w Belgii.

    Michał Zichlarz15 czerwca 2019
  • EURO U-21. Chłopaki Michniewicza głodni sensacji

    Przedstawiamy młodzieżową reprezentację Polski, która niedzielnym meczem z Belgią rozpocznie zmagania w mistrzostwach Europy.

    Jakub Kubielas14 czerwca 2019
  • Rozczarowani grają o brąz

    Choć Włosi i Ekwadorczycy jeszcze nie wystąpili w finale Młodzieżowych Mistrzostw Świata, to jednak na mundialu w Polsce mieli ambicje walki...

    Michał Zichlarz14 czerwca 2019
  • Jedenastka gwiazd, czyli młoda fala w futbolu

    Na naszych boiskach od dwóch tygodni oglądamy piłkarzy, którzy już są warci miliony, a w najbliższej przyszłości będą błyszczeć w najlepszych...

    Michał Zichlarz8 czerwca 2019
  • Andrij Łunin. Wziąć, ile się da

    W pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu młodzieżowego mundialu reprezentacja Ukrainy mierzy się w Łodzi z Kolumbią. – Chcemy grać o medale – podkreśla...

    Michał Zichlarz6 czerwca 2019
  • Chwali Polskę i chce grać w Anglii

    Nie lada gratka, po raz drugi w przeciągu ostatnich kilku dni, czeka kibiców w Bielsku-Białej. Znowu będą mogli zobaczyć w akcji...

    Michał Zichlarz4 czerwca 2019