Zobacz
Do góry

Mecz niezagrożony. Bielsko czeka na GieKSę

Nie ma najmniejszych obaw, że jutrzejsze spotkanie Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice nie dojdzie do skutku. Podbeskidzie jest przygotowane do meczu.

Przypomnijmy, że ze względu na sytuację w policji – znaczny procent funkcjonariuszy zdecydował się udać na zwolnienia lekarskie – pojawiły się informacje, że ze względu na braki kadrowe Komenda Główna Policji zwróciła się do Departamentu Rozgrywek PZPN-u z prośbą o odwołanie niektórych spotkań. Dotyczyło to również meczu Podbeskidzie – GKS Katowice.

Status podwyższonego ryzyka

Do Bielska-Białej dotarła informacja, że policja nie jest w stanie zabezpieczyć spotkań w dniach 9-11 listopada. W tej sytuacji wszystko odbywa się poza klubem, bo ten może wnioskować o przełożenie meczu z różnych powodów, ale w terminie do dwóch tygodni przed planowym rozegraniem spotkania. Innymi słowy, Podbeskidzie w tej sytuacji nie jest stroną.

Podbeskidzie łapie stabilizację i może „zamieszać”

Przypomnijmy, że sobotni mecz będzie miał status podwyższonego ryzyka, a wówczas liczba sił policyjnych musi być adekwatna do stopnia ewentualnego zagrożenia. Ilu policjantów będzie pilnowało porządku? Takie informacje są tajemnicą. Ze strony policji usłyszeliśmy jednak, że mecz się odbędzie, a zabezpieczać go będzie właściwa liczba funkcjonariuszy.

Zawsze spore zainteresowanie

Wypada zatem wszystkich kibiców zaprosić na stadion przy ul. Rychlińskiego. Wiadomo bowiem, że mecze „górali” z GKS-em Katowice zawsze cieszyły się sporym zainteresowaniem. Wprawdzie nie ma szans na pobicie rekordu frekwencji (w zeszłym roku mecz obejrzało ponad 11,5 tysiąca kibiców), ale wobec kiepskiego zainteresowania kibiców ostatnimi meczami w Bielsku-Białej, sobotnie spotkanie Podbeskidzie – GKS Katowice winno przyciągnąć na trybuny znacznie więcej sympatyków futbolu.

Bilety sprzedają się bowiem dużo lepiej, aniżeli na wcześniejsze spotkania, na co wpływ ma zarówno najbliższy rywal, jak i coraz lepsza postawa drużyny Krzysztofa Bredego. Warto zaznaczyć, że tradycyjnie pod Klimczok wybiera się liczna grupa fanów „GieKSy”. Drużynę Dariusza Dudka zamierza w sobotę wspierać ok. 800 kibiców.

 

Na zdjęciu. Podbeskidzie gotowe jest na przyjęcie piłkarzy i kibiców GieKSy.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Czas na przełom

    Pod wodzą Jarosława Skrobacza GKS Jastrzębie nie znalazł sposobu na poznańską Wartę.

    Bogdan Nather19 kwietnia 2019
  • Gusow odda serce szczerozłote za swoich chłopaków

    Niektórzy są wzorcem na treningu i poza nim, inni mają wysokie wymagania, ale na lodzie ich nie potwierdzają. Jeszcze inni nie...

    Włodzimierz Sowiński19 kwietnia 2019
  • Ten Wielki Piątek?

    Kibice Jastrzębskiego Węgla od dziewięciu lat czekają na to, aby zobaczyć swój zespół w finale PlusLigi.

    Jakub Kubielas19 kwietnia 2019
  • Malinowski: Piast może namieszać

    Rozmowa z byłym piłkarzem m.in.: Odry Wodzisław i Ruchu Chorzów, który na boiskach ekstraklasy rozegrał 458 spotkań. Obecnie grający trener Unii...

    Redakcja19 kwietnia 2019
  • Zapraszamy na stadiony. Łódzka przynęta

    Piłkarzy ŁKS-u od awansu do ekstraklasy dzieli już tylko kilka kroków.

    Bogdan Nather19 kwietnia 2019
  • Gdańszczanin zostanie w Gliwicach

    Marcin Pietrowski urodził się w Gdańsku i w Lechii spędził zdecydowaną większość swojej piłkarskiej przygody. W Piaście jest już jednak od kilku...

    Krzysztof Brommer19 kwietnia 2019
  • Nowak: Nie chcemy być nieobliczalni

    Rozmowa z Dominikiem Nowakiem, trenerem Miedzi Legnica.

    Łukasz Żurek19 kwietnia 2019
  • Podwójna radość Sekulicia

    W ostatni weekend jeden z filarów defensywy Górnika Boris Sekulić miał podwójną radość. Jego zespół wygrał ważny wyjazdowy mecz, a poprzedni...

    Michał Zichlarz19 kwietnia 2019
  • Ruch Chorzów. Dobra i zła wiadomość

    O ile sam powrót Jana Kociana do Chorzowa jest dla kibiców „Niebieskich” dobrą informacją, o tyle mogą czuć się nieco rozczarowani...

    Maciej Grygierczyk19 kwietnia 2019