Zobacz
Do góry

Pro Junior System. „Maluczcy” są bez szans

W rozgrywkach III grupy III ligi ranking Pro Junior System zdominowały rezerwy klubów z ekstraklasy.

Z założenia program Pro Junior System ma promować i wspierać szkolenie w poszczególnych klubach. Drużyny uczestniczące w zmaganiach ligowych seniorów zdobywają punkty za występy w nich młodzieżowców i wychowanków klubu. W III lidze do podziału jest okrągły milion złotych, którego beneficjentami będą cztery zespoły. Na konto zwycięzcy PJS trafi 400 tysięcy, drugi zespół w rankingu wzbogaci się o 300 tysięcy, trzeci – 200 tysięcy, zaś czwarty – o 100 tysięcy złotych. Dla klubu występującego na 4. poziomie rozgrywkowym każda z tych kwot jest nie do pogardzenia, ale wiele z nich czuje się pokrzywdzonych już na starcie.

Na straconej pozycji

W III grupie III ligi występują aż trzy drużyny rezerw zespołów ekstraklasowych – Górnika Zabrze, Miedzi Legnica i Zagłębia Lubin. W rankingu Pro Junior System inne zespoły mają nikłe szanse, by skutecznie z nimi rywalizować. Zresztą wystarczy rzut oka na poniższą ramkę, by przekonać się, że nie jest to majaczenie w gorączce. Czwarta w rankingu PJS Lechia Dzierżoniów do wymienionego wyżej tercetu ma już stratę, której w rundzie wiosennej nie będzie w stanie zniwelować. Największe kawałki tego smakowitego tortu trafią bowiem do najbardziej sytych i zasobnych w kasę klubów.

Polonia Głubczyce. Na dobrej drodze

– To nierówna walka – przyznaje prezes klubu z Dzierżoniowa, Paweł Sibik. – Moim zdaniem rezerwy klubów z elity powinny być wyłączone z rywalizacji Pro Junior System, bo o pieniądze z niej mogą się ubiegać w ekstraklasie. Górnik zresztą jest na jej czele, podobnie jak w III lidze. Stoimy więc na straconej pozycji również z tego powodu, że każdy utalentowany chłopak grający u nas, natychmiast zostaje „wchłonięty” przez akademię dużego klubu, na przykład Śląska Wrocław, Zagłębia Lubin, czy Miedzi Legnica. Swego czasu zabrano nam między innymi Jarosława Jacha, Krzysztofa Piątka, Patryka Klimalę.

Niedawno kontrakt z Miedzią podpisał nasz wychowanek, 17-letni Rafał Adamski. Ponadto Chrobry Głogów „zabrał” nam sześciu zawodników, którzy teraz grają w jego rezerwach i zespole juniorów. Tego trendu nie powstrzymamy, to naturalna kolej rzeczy. Ale jeżeli nasz wychowanek gra w rezerwach bardziej renomowanego klubu i ten dostaje jeszcze za to premię z PZPN za stawianie na młodych zawodników, to jest to nonsens. Oczywiście, nie pogardzimy kwotą, którą można zyskać, zajmując 4. miejsce w rankingu PJS, ale gdybyśmy go wygrali, to mielibyśmy sumę przewyższającą nasz roczny budżet, który w tej chwili wynosi 365 tysięcy złotych.

To idzie młodość

Trudno jest jednak o te – powiedzmy sobie szczerze – kontrowersyjne reguły, obwiniać szkoleniowców prowadzących rezerwy tuzów. To tak, jakby mieć pretensje do garbatego, że ma proste dzieci… Trenerzy po prostu realizują plan, wytyczony im przez zwierzchników. Potwierdził to trener legnickich rezerw, Radosław Bella. – Akademia Piłkarska Miedzi musi przynosić korzyści, mam na myśli przygotowanie nowych zawodników na potrzeby pierwszego zespołu – powiedział 31-letni szkoleniowiec. – Zawodnicy wracający po kontuzjach lub ci, którym brakuje rytmu meczowego, oczywiście mogą u nas grać, ale kadrę drugiego zespołu opieramy generalnie na zawodnikach z roczników 1999 i 2000.

Chłód graniczący z wrogością

Założenia programu Pro Junior System z gruntu są słuszne, ale nic by się nie stało, gdyby trochę go zmodyfikować, by bardziej „chronił” mniejsze kluby. Piłkarskim tuzom, które mają swoje rezerwy w III lidze, „strata” 400, 300, czy 200 tysięcy złotych żadnej krzywdy nie wyrządzi. Ba, w większości z nich nie zostanie nawet zauważona, skoro ich budżety idą w dziesiątki milionów złotych. Ponadto system zyska znacznie większe poparcie prezesów małych klubów. Takich rozczarowanych sterników, jak Paweł Sibik, jest bowiem o wiele więcej. Niedługo ich brak entuzjazmu może przekształcić w chłód graniczący z jawną wrogością.

 

Na zdjęciu: W zespole rezerw Miedzi aż roi się od nastolatków, takich jak Aleks Ławniczak (z lewej).

 

Aktualny ranking PJS

1. Górnik II Zabrze – 15153 pkt

2. Miedź II Legnica – 12552

3. Zagłębie II Lubin – 11742

4. Lechia Dzierżoniów – 8294

5. Warta Gorzów – 6954

6. Rekord Bielsko-Biała – 6678

7. Ruch Radzionków – 5331

8. Stal Brzeg – 4355

9. Górnik Polkowice – 4186

10. Piast Żmigród – 4052

11. MKS Kluczbork – 4026

12. Stilon Gorzów – 3821

13. Foto-Higiena Gać – 3459

14. Pniówek Pawłowice – 3423

15. Agroplon Głuszyna – 3280

16. Gwarek Tarnowskie Góry – 2978

17. Ślęza Wrocław – 2922

18. Ruch Zdzieszowice – 2767 pkt

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport