Zobacz
Do góry

Tajemnica „lekarska”, czyli Wleciałowski diagnozuje

Dla zdrowia każdego organizmu potrzebna jest rotacja. U nas nie będzie rewolucji, tylko zwyczajne korekty. Kadra może się w granicach 30 procent – zdradza trener Ruchu Chorzów, Marek Wleciałowski.

Wczoraj informowaliśmy o praktycznie przesądzonym odejściu z Cichej utalentowanego, 17-letniego pomocnika Mateusza Bogusza. Reprezentantem kraju zainteresowane jest spore grono najlepszych polskich klubów, tym bardziej, że od nowego sezonu w ekstraklasie wejdzie w życie obowiązek wystawienia co najmniej jednego młodzieżowca. Niewykluczone jednak, że „Pycik” wyjedzie za granicę, a konkretnie do Anglii – wychowanka Gwiazdy Ruda Śląska widziano by też we Włoszech – gdzie warunki ewentualnego kontraktu pojechał ustalić jego menedżer.

Układ obronny

Wielce prawdopodobne jest też odejście wychowanka klubu Dominika Małkowskiego. 19-letni obrońca zagrał niedawno w sparingu Podbeskidzia Bielsko-Biała. To zaskakujące, bo jak to możliwe, by I-ligowiec przygarnął zawodnika, o którego nie walczy jego dotychczasowy pracodawca? – Sam Małkowski chce się od nas „wyrwać” – tłumaczy trener II-ligowca, Marek Wleciałowski. – Wyraził wolę odejścia, bo uważa, że potrzebuje gry. U nas układ obronny tak się ostatnio ułożył, że w końcówce jesieni Dominika nie było ani w składzie, ani na ławce. Jesteśmy otwarci na jego oczekiwania. Czasem nowy układ personalny może zawodnikowi pomóc. Jeśli podjął decyzję o zmianie, to nie chcemy stawać mu na drodze, ale nie zamykamy tej sprawy – podkreśla szkoleniowiec „Niebieskich”, ujawniając przy okazji, że poinformował działaczy o swej wizji kadry, jej przebudowie, ewentualnych wzmocnieniach i swojej zgodzie na odejścia niektórych zawodników. Nie ukrywa jednak, że jego opinia jest tylko jedną ze składowych przy podejmowaniu ostatecznych decyzji.

Debata działaczy

– Przekazałem zarządowi wstępne, stricte boiskowe sugestie na temat ewentualnych wzmocnień, jednak jest wiele elementów – finansowe, menedżerskie, kwestia czasu trwania umowy – które są absolutnie poza mną – kontynuuje trener Wleciałowski. – Teraz działacze rozpoczną debaty z zawodnikami, a także z potencjalnymi kandydatami do gry w Ruchu. Nazwisk na tym etapie nie mogę ujawnić. Obowiązuje mnie „tajemnica lekarska”, bo przecież nie mogę zdradzić czy płuca drużyny są zdrowe, a inne organy mają komplikacje. Dla zdrowia każdego organizmu potrzebna jest rotacja. U nas nie będzie rewolucji. Nie mówimy o wielkich zmianach, tylko korektach, więc kadra może się zmienić w granicach 30 procent. Dla zarządu moja opinia jest ważna, ale i tak zawsze najważniejsze będzie boisko – dodał szkoleniowiec chorzowian.

 

Na zdjęciu: Trener Wleciałowski deklaruje spokojną, metodyczną pracę nad rozwojem zespołu, który kiedyś ma wrócić na klubowy top.

 

Przygotowania tylko w kraju

Poznaliśmy szczegóły okresu przygotowawczego Ruchu. W planach są dwa zgrupowania oraz kilka gier kontrolnych. – To będą dwa krótkie obozy, ale myślę, że – na miarę możliwości klubu – będzie się na nich najlepiej pracować – mówi trener Marek Wleciałowski. Na świąteczno-noworoczne urlopy jego podopieczni otrzymali rozpiski treningowe. Po świętach planowane są indywidualne zajęcia w hali, a pierwszy trening wyznaczono na 7 stycznia. Przez pierwsze dwa tygodnie chorzowianie będą pracować na miejscu, korzystając z hali, siłowni i boisk ze sztuczną nawierzchnią. Zawodnicy przejdą również testy medyczne. Pierwszy etap przygotowań zwieńczy sparing z III-ligowym Ruchem Radzionków. Potem drużyna wyjedzie do Kamienia, a ostatniego dnia zgrupowania zmierzy się z liderem IV grupy III ligi, Hutnikiem Kraków. Po powrocie „Niebiescy” znów będą trenować na własnych obiektach, rozgrywać mecze kontrolne, a 11 lutego pojadą do Uniejowa, gdzie spędzą 5 dni. W planach są gry kontrolne z kolejnymi III-ligowcami, Polonią Warszawa i Pelikanem Łowicz. Ostatnie dwa tygodnie przygotowań chorzowianie spędzą u siebie. Próbą generalną przed startem wiosennych zmagań będzie sparing z liderem III grupy III ligi, Górnikiem Polkowice. Pierwszy mecz o punkty – na wyjeździe z GKS-em Bełchatów – 2 marca.

Plan przygotowań Ruchu

9-19.01. – treningi na własnych obiektach

9.01. – badania

19.01. – Ruch Radzionków (Kresy)

21-26.01. – zgrupowanie w Rybniku-Kamieniu

26.01. – Hutnik Kraków (Kamień)

28.01-09.02. – treningi na własnych obiektach

2.02. – sparing (rywal do ustalenia)

9.02. – GKS Tychy (Tychy)

11-16.02. – zgrupowanie w Uniejowie

13.02. – Polonia Warszawa (Uniejów)

16.02. – Pelikan Łowicz (Uniejów)

18.02.-01.03. – treningi na własnych obiektach

23.02. – Górnik Polkowice (Chicha)

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w II liga

  • GKS Katowice. Poczekajmy na tę sól

    Nawet bez ośmiu ważnych zawodników może się jutro udać do Łęcznej GKS Katowice. - Kontuzje nas trochę wyhamowały - nie kryje...

    Maciej Grygierczyk23 sierpnia 2019
  • Remis GieKSy z Olimpią. Taki punkt mógł ucieszyć

    GieKSa wciąż bez domowej wygranej – ale za to z wielkim charakterem. Uratowała remis, mimo że ten mecz zupełnie jej się...

    Maciej Grygierczyk21 sierpnia 2019
  • Widzew nadal kusi Możdżenia

    Mateusz Możdżeń ma dopiero 28 lat, ale uchodzi już za piłkarskiego weterana, żeby nie powiedzieć emeryta. W dorosłym futbolu istnieje ...

    Wojciech Filipiak21 sierpnia 2019
  • Zwycięstwo GKS-u Katowice

    Piłkarze GKS-u Katowice pokonali w wyjazdowym meczu Błękitnych Stargard 3:1.

    maw17 sierpnia 2019
  • GKS Katowice. Wydawało się, że jest dobrze…

    Podczas meczu GKS Katowice - Bytovia Bytów, napastnik gospodarzy, Marcin Urynowicz doznał urazu twarzoczaszki. Kontuzja wykluczy go na około miesiąc.

    Kacper Janoszka13 sierpnia 2019
  • Oskar za scenografię

    Kiedy dziewięć lat temu Marcin Robak żegnał się z Widzewem, w listopadzie 2010 roku jego dwa gole strzelone Górnikowi w wygranym...

    Wojciech Filipiak12 sierpnia 2019
  • GKS Katowice. Rok hańby

    GieKSa nie zdołała wziąć na bytowianach rewanżu za tragiczną porażkę z maja i wciąż czeka na zdobycie pierwszego II-ligowego punktu przy...

    Redakcja11 sierpnia 2019
  • Kolejna porażka na własnym boisku

    Drużyna GKS-u Katowie przegrała z innym spadkowiczem - Bytovią Bytów 1:2.

    maw10 sierpnia 2019
  • GKS Katowice. Czas przegonić koszmary

    Ostatni mecz zeszłego sezonu pamięta kilku obecnych zawodników GKS-u Katowice. Zrobią wszystko, by wydarzenia sprzed trzech miesięcy wyrzucić z głów.

    mar10 sierpnia 2019