Zobacz
Do góry

Uczeń przerośnie mistrza?

Temat meczu Zagłębia z Górnikiem zdominował całkowicie czwartkową konferencję prasową, w której uczestniczyli: trener Dariusz Dudek oraz Tomasz Nowak (kapitan) i Mateusz Cichocki.

Najważniejsze dla obu drużyn, które po raz 73. spotkają się w rozgrywkach ligowych, jest przede wszystkim zwycięstwo. Ale są jeszcze wątki poboczne, jak chociażby rywalizacja ucznia ze swoim mistrzem Chodzi oczywiście o pojedynek na ławce trenerskiej, czyli starcie trenera Dudka z Marcinem Broszem, opiekunem Górnika.

– To kolejny ładunek emocji. Dla mnie i Marcina. Przyjaźnimy się. Znamy się od zawsze – zaznaczył na konferencji Dariusz Dudek. – To przy Marcinie w Odrze Wodzisław stawiałem swoje pierwsze trenerskie kroki. Potem pracowaliśmy razem w Gliwicach. Awansowaliśmy razem, a potem prowadziliśmy Piasta w meczach w europejskich pucharach. Sporo się od niego nauczyłem. Zjechaliśmy razem kawał świata. Także na wspólnych stażach w Liverpoolu, czy Madrycie. Dziękuję mu za naukę, a w poniedziałek przekonamy się, ile była warta -uśmiechał się szkoleniowiec Zagłębia.

Liga jest po to, żeby ją wygrać

Sosnowiczanie grają ofensywną piłkę, w meczach z udziałem Zagłębia pada najwięcej bramek. Na drugim biegunie jest jednak gra w defensywie, zespół stracił bowiem najwięcej goli w Lotto Ekstraklasie. – Powody są przynajmniej dwa. Po pierwsze, po awansie zespół się zmienił i potrzeba czasu, żeby to na nowo zagrało. I tak się dzieje. Czujemy to. Z tygodnia na tydzień wygląda to lepiej. Po awansie na pewno wzrosła również skala trudności. W pierwszej lidze błędy uchodziły nam często na sucho. W ekstraklasie rywale potrafią wykorzystać każde potknięcie. Wszyscy musimy brać odpowiedzialność za grę w obronie – wyjaśnia Tomasz Nowak.

Poniedziałkowy rywal ma swoje problemy personalne, w tym kontuzje, m.in. lidera pomocy Szymona Żurkowskiego. – Nie możemy patrzeć na to co dzieje się w Zabrzu. Trzeba skupić się na sobie. Będziemy chcieli wykorzystać ich słabości. Tak, żeby po poniedziałkowym spotkaniu znaleźć się w tabeli przed nimi – zaznacza Mateusz Cichocki, obrońca Zagłębia.

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa

  • Sześć bramek w Szczecinie

    Do 70. minuty spotkania w Szczecinie było 1:0, ale później to się podziało. Lechia pokazała swoje groźne oblicze.

    Jakub Kubielas24 kwietnia 2019
  • Sam sobie pomógł

    Kamil Zapolnik okazał się bohaterem Górnika w meczu 31 kolejki ekstraklasy. To jego trafienie zdecydowało o bardzo ważnej wygranej z Arką....

    Michał Zichlarz24 kwietnia 2019
  • Pomoc do przemeblowania

    W składzie Piasta na mecz z „miedziowymi” niespodziewanie zabrakło Toma Hateley'a, którego zastąpił Tomasz Jodłowiec.

    KRIS24 kwietnia 2019
  • Sanogo autostradą na Łazienkowską?

    Napastnik Zagłębia Sosnowiec Vamara Sanogo znowu imponuje skutecznością i strzela bramki jak na zawołanie.

    Redakcja24 kwietnia 2019
  • Sedlar: Pokazaliśmy charakter

    - Nasze podejście jest takie, że koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu – mówi Aleksandar Sedlar, obrońca Piasta Gliwice.

    Michał Zichlarz24 kwietnia 2019
  • Twierdza odczarowana

    Piłkarze z Białegostoku dokonali tego, co nie udawało się nikomu przez ostatnie pół roku. Zmusili ekipę „Pasów” do kapitulacji przed jej...

    Redakcja23 kwietnia 2019
  • Drugi raz w życiu

    Najbardziej komentowanym zdarzeniem po meczu w Gliwicach była oczywiście czerwona kartka. Dostał ją dla Jorge Felix, który w 20 minucie trafił...

    KRIS23 kwietnia 2019
  • Forenc: Nie można nas skreślać

    - Mamy dwa, trzy dni, żeby pomyśleć, wyciągnąć odpowiednie wnioski i skorygować nasze błędy - mówi Konrad Forenc, bramkarz Zagłębia Lubin...

    Michał Zichlarz23 kwietnia 2019
  • Trenerzy po meczu w Gliwicach

    Piast Wygrał z Zagłębiem Lubin 1:0. Poznaj opinie trenerów po tym emocjonującym spotkaniu.

    KRIS23 kwietnia 2019