Zobacz
Do góry

Z przodu jesteśmy mocni

Rozmowa z Szymonem Pawłowskim, pomocnikiem Zagłębie Sosnowiec 

Zagłębie Sosnowiec wygrało z Miedzią Legnica 3:1. Bohaterem meczu został Szymon Pawłowski, który do siatki trafił dwukrotnie.

W meczu z Miedzą zadział efekt nowej miotły? 

Szymon PAWŁOWSKI: Trener oczekiwał od nas tego, żeby bardzo mocno pracować na treningach. Mówił, że potem tego samego oczekuje podczas meczów, więc było widać bardzo duże zaangażowanie. Przede nami jeszcze na pewno jednak dużo pracy, bo dużo jest do poprawienia, przede wszystkim pod względem taktycznym. W meczu z Miedzą to poświecenie, walka jeden za drugiego plus praca na całym boisku dały nam trzy ważne punkty.

Można powiedzieć, że był to najlepszy mecz Zagłębia w tym sezonie?

Szymon PAWŁOWSKI: Nie mnie to oceniać. Ja na pewno cieszę się z tego, że strzeliłem dwie bramki, a także z tego, że każdy z chłopaków zagrał najlepiej jak potrafi.

Pamięta pan, kiedy po raz ostatni dwa razy trafił do siatki rywala w meczu ekstraklasy?

Szymon PAWŁOWSKI:  Nie pamiętam.

Było to w lutym 2016 roku, kiedy grając jeszcze w Lechu zdobył pan dwa gole w meczu z Termaliką Nieciecza. 

Szymon PAWŁOWSKI:  A tak. Wygraliśmy wtedy 5:2, a mnie dwa razy udało się wpisać na listę strzelców.

Zagłębie lepsze w starciu beniaminków. Udana premiera Valdasa Ivanauskasa.

Dobrze układała się pana współpraca z Konradem Wrzesińskim. To mocna strona Zagłębia, prawda?

Szymon PAWŁOWSKI: Tak się akurat złożyło, że „Wrzesiu” dwa razy dobrze do mnie dograł, a ja dwa razy celnie strzeliłem. Trzeba powiedzieć, że mieliśmy jeszcze kilka innych sytuacji do zdobycia bramki, których nie udało się wykorzystać, ale cieszy to, że w końcu zaczęliśmy być skuteczniejsi i możemy się cieszyć z ważnego zwycięstwa.

Jak ocenić potencjał ofensywny Zagłębia?

Szymon PAWŁOWSKI:  Patrząc na ilość zdobytych przez nas bramek, to jest on duży. Na pewno trzeba jednak poprawić grę w defensywie. Nie tylko chodzi o obrońców, ale o cały zespół, bo tak naprawdę gra obronna zaczyna się już z przodu, od napastników. Jeśli to uda się poprawić, to będzie dobrze, bo z przodu jesteśmy naprawdę mocni.

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Więcej w Ekstraklasa

  • Legia liderem Lotto Ekstraklasy

    Mistrzowie Polski przez większość spotkania mieli zdecydowaną przewagę, ale nie wykorzystywali stworzonych sytuacji, a wygraną na wagę awansu na pozycję lidera...

    PAP20 kwietnia 2019
  • Twierdza Gdańsk padła. Zasłużona wygrana Piasta z liderem!

    To co nie udało się trzy tygodnie temu, stało się w Wielką Sobotę. Zespół trenera Waldemara Fornalika przewyższał Lechię o głowę...

    Mateusz Wojciechowski20 kwietnia 2019
  • Bez rozgrzewki. Czy ktoś pyta o Waldka Kinga?

    Przyjmijmy, że spoglądanie na aktualną tabelę ekstraklasy nie budzi szczególnie wielkich emocji.

    Andrzej Grygierczyk20 kwietnia 2019
  • Pojedynek kolejki. Słowacka siła

    Ostatni mecz w Gdańsku pomiędzy Lechią, a Piastem pokazał, ile może zależeć od bramkarza. Trzy tygodnie temu góra był Duszan Kuciak....

    zich20 kwietnia 2019
  • Powtórka prawie niemożliwa

    Piotr Parzyszek w niedanym meczu z Lechią w Gdańsku oddał siedem strzałów i niemal każdy mógł zakończyć się bramką. Dorobek napastnik był...

    Krzysztof Brommer20 kwietnia 2019
  • Zamieszanie, zarzuty i złamany nos

    Trener Lechii Gdańsk wyznaje zasadę spopularyzowaną w polskim sporcie przez Adama Małysza, który niezmiennie deklarował, że liczy się wyłącznie najbliższy skok.

    Adam Godlewski19 kwietnia 2019
  • Malinowski: Piast może namieszać

    Rozmowa z byłym piłkarzem m.in.: Odry Wodzisław i Ruchu Chorzów, który na boiskach ekstraklasy rozegrał 458 spotkań. Obecnie grający trener Unii...

    Redakcja19 kwietnia 2019
  • Cierzniak: Nie umiem robić świństw

    - Nie zawracałem sobie nigdy głowy statystykami, i nadal nie zawracam. Nie czytam wszystkiego, co się o mnie pisze, bo to...

    Adam Godlewski19 kwietnia 2019
  • Gdańszczanin zostanie w Gliwicach

    Marcin Pietrowski urodził się w Gdańsku i w Lechii spędził zdecydowaną większość swojej piłkarskiej przygody. W Piaście jest już jednak od kilku...

    Krzysztof Brommer19 kwietnia 2019