Wygrani i przegrani 11. kolejki Lotto Ekstraklasy

Następny1 z 2
Użyj strzałek ← → do nawigacji

Wygrani i przegrani 11. kolejki ekstraklasy. Są tacy, którzy wygrali, bo pozytywnie zaskoczyli i zasłużyli na miano wygranych. Są też i tacy, którzy zawiedli. Na całej linii. Oni są przegrani. Redakcja „Sportu” tradycyjnie wskazuje, kto na jakie miano zasłużył.

WYGRANI

1. Hiszpański bis

Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus

W Grodzie Kraka aż do wiosny panuje „Biała gwiazda”. W derbach miasta piłkarze Wisły sięgnęli po komplet punktów na obiekcie swego zaciekłego rywala, a bohaterem spotkania został Jesus Imaz, autor dwóch goli. Nie każdy pamięta, że ten sam zawodnik zaaplikował Cracovii dwie bramki na jej terenie również w poprzednim sezonie. Radosne hasanie za miedzą możemy zatem śmiało uznać za jego znak firmowy. W trwających rozgrywkach na listę strzelców wpisywał się do tej pory trzykrotnie. Aby wyrównać wynik z poprzedniego cyklu, musi trafić jeszcze przynajmniej pięć razy.

2. Północ atakuje

FOT. WOJCIECH FIGURSKI / 400mm.pl

Zespoły z dalekiej północy urządziły sobie w minionej kolejce prawdziwą kanonadę. Zdobyły w sumie aż 11 goli – trzy Arka, po cztery Pogoń i Lechia. Gdańszczanie od soboty są nowym liderem ekstraklasy, co zresztą jest tożsame z sytuacją sprzed wrześniowej przerwy na występy drużyn narodowych. Z kolei w Gdyni i Szczecinie cieszą się, że udało się czmychnąć z bezpośredniego sąsiedztwa strefy spadkowej. Dla porównania – te same zespoły w poprzedniej serii gier zdobyły w sumie ledwie trzy bramki.

3. Mistrz nie żartuje

Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

Tylko przez moment wydawało się, że pogłoski o końcu kryzysu w obozie Legii okazały się przedwczesne. Po domowym potknięciu w meczu z Arką (1:1) warszawianie wywieźli komplet punktów z Wrocławia. I przez najbliższe dwa tygodnie czynić będą przygotowania do ataku szczytowego.

Następny1 z 2
Użyj strzałek ← → do nawigacji

Komentarze