Tomczyk dał zwycięstwo Podbeskidziu

Podbeskidzie miało prawo jechać do Niepołomic pełne obaw. Bądź co bądź, na stadionie Puszczy w tym roku punktów nie udało się zdobyć choćby rewelacyjnemu GKS-owi Katowice. Tymczasem początek meczu dla bielszczan ułożył się fenomenalnie. Już w 2 min po akcji Pawła Tomczyka do siatki gospodarzy trafił Sabala. Mało? Wystarczyło kilka minut, by po niemal bliźniaczej akcji gola zdobył wspomniany już Tomczyk. Tak dobrego początku Podbeskidzia nie pamiętają najstarsi… górale.

Po szybko strzelonych golach Podbeskidzie cofnęło się do obrony, pozwalając na więcej piłkarzom Puszczy. Efekt? Z pozoru niegroźne akcje stwarzały coraz większe zamieszanie w obronie zespołu Adama Noconia, co musiało się skończyć kontaktowym trafieniem. Gol padł w 30 min, kiedy Domański przejął odbitą piłkę przed polem karnym uderzył po ziemi, a ta po rykoszecie wpadła do bramki Leszczyńskiego. W dodatku jeszcze w pierwszej połowie z powodu kontuzji Podbeskidzie straciło jeszcze Chmiela, po zejściu którego gra bielszczan straciła na jakości.

W drugiej połowie wielkiego futbolu już nie było. Co prawda Podbeskidzie starało się jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak z miernym skutkiem. Emocje pojawiły się dopiero pod koniec meczu. Najpierw doszło do „stłuczki” między Palawandiszwilim i Stefanikiem. Obaj musieli skorzystać z pomocy masażystów, a Gruzin kończył mecz z opatrunkiem na głowie. Kilka chwil później nerwowo zrobiło się na ławce trenerskiej Podbeskidzia. Wszystko za sprawą niesportowego zachowania Uwakwe, który nadepnął leżącego Moskwika. Efekt? Czerwona kartka.

To zadziałało pobudzająco na Podbeskidzie, które po jednym z kontrataków zdobyło trzeciego gola – do pustej bramki trafił świetnie spisujący się w meczu Paweł Tomczyk.

Puszcza Niepołomice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:3 (1:2)

0:1 – Sabala, 2 min

0:2 – Tomczyk, 8 min

1:2 – Domański, 30 min

1:3 – Tomczyk, 90 min

sędziował: Piotr Idzik (Poznań).

Puszcza: Staniszewski – Stępień, Stawarczyk, Czarny, Bartków (68. Mikołajczyk) – Fryc, Uwakwe, Stefanik, Żurek (61. Nowak), Domański (55. Szewczyk) – Orłowski.

Podbeskidzie: Leszczyński – Modelski, Bougaidis, Malec, Oleksy – Chmiel (36. Moskwik), Palawandiszwili, Hanzel, Sierpina – Sabala (76. Wiktorski), Tomczyk.

żółta kartka: Modelski.
czerwona kartka: Longinus Uwakwe (90. minuta, Puszcza, za brutalny faul).