Zobacz
Do góry

Prezes PZSz po mistrzostwach Europy: Mamy drużynę światowej klasy

Rozmowa z Adamem Konopką, prezesem Polskiego Związku Szermierczego

Idąc śladem słów piosenki – można wznieść toast za zdrowie pań. Czy pan oczekiwał takiego zakończenia mistrzostw Europy?
Andrzej KONOPKA: Szpadzistki, niewątpliwie nasza najsilniejsza broń, jak wynikało z programu, kończyły imprezę. Ale złoty medal to nie jest dzieło przypadku. Ekipa dowodzona przez trenera Bartłomieja Języka na każdych zawodach melduje się w ścisłej czołówce. Oczywiście w Dueseldorfie były zaliczane do grona faworytek, ale ponieważ sport płata różne niespodzianki, nasza radość jest podwójna. Mamy drużynę światowej klasy z jej liderką Ewą Trzebińską. Śmiem twierdzić, że Ewa w tej chwili może sięgać po medale indywidualne w imprezach najwyższej rangi. Przed nami mistrzostwa świata w Budapeszcie i liczę na kolejne sukcesy. W ubiegłym roku w Chinach szpadzistki w ćwierćfinale przegrały z Rosjankami i zajęły ostatecznie 7. lokatę. Teraz wszystko, co będzie powyżej tego miejsca, pozwoli nam się zbliżyć do upragnionych igrzysk olimpijskich w Tokio. Musiałby nastąpić jakiś kataklizm, by nasze szpadzistki nie pojechały do Japonii. Przypomnę, że kwalifikacja drużyny oznacza również występ trzech reprezentantów w turnieju indywidualnym.

 

Dwa medale w Duessledorfie to wykładnik tego, co się dzieje w naszej szermierce?
Andrzej KONOPKA:  I tak, i nie. Oczywiście, cieszymy się z osiągnięć naszych pań, ale doskonale sobie zdajemy sprawę z niedostatków i ile trzeba pracować, by gonić uciekający nam świat. Proszę sobie wyobrazić, że w zawodach Pucharu Świata w szpadzie startuje ponad 350 zawodniczek i zawodników. To najpopularniejsza broń, więc konkurencja jest szalona. Mozolnie odrabiamy dystans do najlepszych, trzeba się więc cieszyć z tego, co jest. Na wszystko patrzę z perspektywy igrzysk olimpijskich, bo one będą podsumowaniem naszej 4-letniej pracy.

 

Czy i jak nasza szermierka będzie reprezentowana w igrzyskach w Tokio?
Andrzej KONOPKA: Oj, chciałoby się mieć przedstawicieli wszystkich broni, ale to niestety jest nierealne. Twardo stąpam po ziemi i zdaję sobie sprawę, z jaką rzeczywistością zderzam się na co dzień. Piąte miejsce szablistek oraz szóste florecistek daje nadzieję na przyszłość oraz start w igrzyskach. Te pierwsze pokonały m.in. Ukrainki, ale to było już w drugiej części turnieju drużynowego i motywacja u rywalek nieco spadła. Niemniej, mam nadzieję, że obie drużyny zaprezentują się podobnie w mistrzostwach świata, choć konkurencja wzrośnie. Ósme miejsca indywidualnie Martyny Długosz oraz Andrzeja Rządkowskiego też są warte odnotowania. Na pewno drużynę florecistów było stać na miejsce w strefie medalowej. Jednak w ćwierćfinale przegrali z Niemcami, którzy sięgnęli po srebro. Co pokazuje, że jest szansa przed nimi, podobnie jak przed szpadzistami (8. lokata – przyp. red.), ale potrzeba wytrwałości oraz cierpliwości. Wiemy, jak pracują, ile dają z siebie, by znaleźć jak najbliżej światowej czołówki.

 

Nieobecność szablistów w mistrzostwach to rzecz bolesna czy też wstydliwa?
Andrzej KONOPKA: I jedno, i drugie. Takie są obecnie realia; uznaliśmy, że szabliści nie zasługują teraz na wyjazd. Oczywiście, boli mnie ich nieobecność, ale patrząc na dokonania najmłodszych, mam nadzieję, że za parę lat może odbudujemy tę broń. Seniorów mamy takich jakich mamy i nic na to nie poradzę. Natomiast cieszy mnie fakt, że w mistrzostwach kraju młodzików startowało ponad 100 dziewcząt oraz chłopców. W nich nadzieja, ale upłynie sporo czasu.

 

Niebawem kolejny ważny występ – w mistrzostwach świata. Pańska prognoza?
Andrzej KONOPKA: Chciałbym, żeby nasze szpadzistki potwierdziły swoją przynależność do światowej elity. A w pozostałych broniach oczekuję postępu w porównaniu z poprzednią imprezą w Chinach. Niespodzianki mile widziane. A nad startem szablisty będziemy się zastanawiać w szerszym gronie.

 

Zobacz jeszcze: Rozmowa z Witoldem Bańką

Bańka: Nie będzie taryfy ulgowej dla Polaków

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze