Zobacz
Do góry

APN Odra Wodzisław. Mogą stracić liderów

W zimowej przerwie czołowy zespół IV ligi śląskiej może stracić dwójkę swoich czołowych zawodników, chodzi o Bartosza Pikula i Emmanuela Sarki.

 

APN Odra przebojem wywalczyła sobie latem awans do IV ligi śląskiej. Tam wodzisławianie poczynają sobie bardzo dobrze, będąc po rundzie jesiennej na trzecim miejscu w grupie II za LKS Goczałkowice i rezerwami GKS Tychy. Do lidera Odra traci cztery punkty.

Nie wiadomo jednak, jak skład zespołu będzie wyglądał wiosną. Wiele wskazuje na to, że zimą z drużyną pożegna się Bartosz Pikul. Ten były zawodnik Górnika Zabrze, który do Wodzisławia trafił latem z Gwarka Tarnowskie Góry, wpadł w oko działaczom i trenerem Slezsky fotbalovy club Opava. Na sprawdzianach w klubie z najwyższej klasy rozgrywkowej za południową granicą przebywał dwukrotnie, w październiku i na początku grudnia. Wiele wskazuje na to, że 22-letni zawodnik może się zimą przenieść do Opawy.

Propozycje z innych klubów ma też jeden z najbardziej znanych zawodników APN Odra, Emmanuel Sarki. Jego transfer w lipcu do klubu spod czeskiej granicy został określony, jak hit. Nie mogło być inaczej. Sarki to przecież były zawodnik Wisły Kraków i reprezentacji Haiti. Urodzony w Nigerii zawodnik był jednym z motorów napędowych Odry jesienią. Strzelił kilka bramek i zaliczył kilka asyst.

Jak mówił w niedawnej rozmowie ze „Sportem”, w Wodzisławiu odżył piłkarsko. Ma oferty, jak mówi z zagranicznych klubów, ale z powodów osobistych nie chce się stąd ruszać. Z Odrą dalej ma zresztą ważny kontrakt, ale jeżeli pojawi się oferta z wyższej ligi, to kto wie, jak decyzję 31-letni skrzydłowy podejmie?

Piłkarze Odry, po remisowym sparingu 1:1 z Zagłębiem Sosnowiec na boisku w Nieboczowach tydzień temu, rozjechali się już po domach. Początek przygotowań do rundy wiosennej po Nowym Roku.

Komentarze