Teraz kolej na Riga FC i… Kamila Bilińskiego

Mistrzowie mają te fory, że nawet jak się potkną na pierwszej przeszkodzie w eliminacjach Champions League, to dla nich przygoda z europejskimi pucharami się nie kończy. Przechodzą do Ligi Europy i grają dalej w swoim gronie, zmierzając do fazy grupowej tzw. ścieżką mistrzowską.

Czytaj dalej