Bundesliga. Na czym to stanęło?

W normalnych okolicznościach Niemcy rozgrywaliby właśnie ostatnią kolejkę Bundesligi. Z wiadomych powodów musimy się jednak cofnąć do rzeczywistości sprzed dwóch miesięcy.

Forma wszystkich zespołów stoi pod wielkim znakiem zapytania. Nie wiemy, jak poszczególne drużyny znosiły kwarantannę i jak zdyscyplinowani byli piłkarze, którzy o utrzymanie kondycji musieli dbać w domowym zapleczu. Część graczy miała zapewne lepsze warunki do ćwiczeń z piłką, część gorsze, a to wszystko może być decydujące w intensywnych, ostatnich 9 kolejkach.

Osiem razy z rzędu

Niektórzy mogą po cichu liczyć, że dwumiesięczna pauza wpłynie jakoś negatywnie na formę liderującego Bayernu Monachium. Bawarczycy zastygli z czteropunktową przewagą nad Borussią Dortmund i z pięcioma „oczkami” przewagi nad RB Lipsk, co daje im pewien komfort w przystosowaniu się do nowej rzeczywistości.

Gigant w czasie pandemii działa jednak z wielkim spokojem, trzyma wysoki poziom organizacyjny, przedłuża kontrakty, myśli o przyszłości i nie daje ponieść się niepokojom, co może mieć duży wpływ na psychikę piłkarzy. Najważniejszy sprawdzian Bayern będzie miał jednak za trzy kolejki, gdy uda się na wyjazd do Dortmundu.

Jeśli w najbliższych meczach z Unionem i Eintrachtem nie straci punktów, potencjalne zwycięstwo z BVB będzie wielkim krokiem w stronę ósmego mistrzostwa Niemiec z rzędu!


Czytaj jeszcze: Przygotować plan awaryjny


Trzymając się jeszcze czołówki, wielkich przetasowań raczej nie można się tam spodziewać. Do wspomnianej trójki mogą doskoczyć jeszcze walczące o Ligę Mistrzów Borussia Moenchengladbach (która, obok Lipska, najwięcej kolejek spędziła na fotelu lidera) oraz ofensywnie nastawiony Bayer Leverkusen.

Strata reszty, m.in. próbującego łapać stabilizację Schalke, wydaje się zbyt duża do zniwelowania i chyba tylko prawdziwa zapaść formy kogoś z top 5 – gdzie jakości jest najwięcej – mogłaby spowodować jakieś roszady w czołówce.

Strażak przygotowany

Więcej niewiadomych jest na drugim końcu tabeli. O ile trudno wieszczyć, że cokolwiek może pomóc skazanemu na pożarcie Padebornowi, o tyle w Bremie wciąż liczą, że Werder w końcu ocknie się z koszmaru, który funduje sobie przez cały sezon.

Nie dość, że ekipa z północy traci 8 punktów do bezpiecznej lokaty i 4 punkty do miejsca barażowego, to jeszcze została w tyle, jeśli chodzi o wznowienie treningów. Bremeńczycy najpóźniej z całej bundesligowej stawki wrócili do ćwiczeń zespołowych, co było podkreślane także przez tamtejsze władze polityczne, które chciały przesunąć wznowienie rozgrywek o kolejny tydzień.

Nie udało się, ale ligowe szefostwo wykonało w stronę Werderu „ukłon”, ustalając jego mecz z Bayerem Leverkusen na ostatni, poniedziałkowy termin, dając mu dodatkowy dzień lub dwa. Sęk w tym, że pierwotnie i tak planowano to spotkanie na poniedziałek…

Ciekawie będzie także w zespole Krzysztofa Piątka. Hertha Berlin wykorzystała długą przerwę w całkiem niegłupi sposób, przeprowadzając w jej trakcie zapowiedzianą zmianę szkoleniowca.

Do klubu przyszedł Bruno Labbadia, który w Niemczech słynie z roli trenerskiego „strażaka” i stabilizatora – czyli łączy cechy aktualnie w „Starej Damie” najbardziej potrzebne.

Hertha, dzięki obecności pompującego w nią pieniądze inwestora, ma wielkie ambicje, ale w tym sezonie wierci się w walce o utrzymanie. Labbadia ma dać w stolicy spokój i na pewno nie może narzekać na fakt, że do swojego debiutu miał ponad miesiąc na przygotowanie.


Na zdjęciu: Alphonso Davies to jedno z odkryć tego sezonu. W kwietniu Bayern przedłużył jego kontrakt do 2025 roku.

Fot. PressFocus

1. BUNDESLIGA

Program 26. kolejki
Sobota: Dortmund – Schalke, Lipsk – Freiburg, Hoffenheim – Hertha, Fortuna – Paderborn, Augsburg – Wolfsburg, Eintracht – Gladbach, Niedziela: Kolonia – Mainz, Union – Bayern, Poniedziałek: Werder – Leverkusen.

1. Bayern 25 55 73:26
2. Dortmund 25 51 68:33
3. Lipsk 25 50 62:26
4. Gladbach 25 49 49:30
5. Leverkusen 25 47 45:30
6. Schalke 25 37 33:36
7. Wolfsburg 25 36 34:30
8. Freiburg 25 36 34:35
9. Hoffenheim 25 35 35:43
10. Kolonia 25 32 39:45
11. Union 25 30 32:41
12. Eintracht 24 28 38:41
13. Hertha 25 28 32:48
14. Augsburg 25 27 36:52
15. Mainz 25 26 34:53
16. Fortuna 25 22 27:50
17. Werder 24 18 27:55
18. Paderborn 25 16 30:54

2. BUNDESLIGA

Program 26. kolejki
Sobota: Jahn – Holstein, Bochum – Heidenheim, Erzgebirge – Sandhausen, Karlsruhe – Darmstadt, Niedziela: Hannover – Dynamo, Arminia – Osnabrueck, St. Pauli – Norymberga, Greuther – HSV, Wehen – Stuttgart

1. Arminia 25 51 50:24
2. Stuttgart 25 45 41:28
3. HSV 25 44 48:28
4. Heidenheim 25 41 34:26
5. Greuther 25 36 37:33
6. Darmstadt 25 36 31:31
7. Holstein 25 34 38:38
8. Erzgebirge 25 34 34:34
9. Hannover 25 32 34:37
10. Jahn 25 32 36:42
11. St. Pauli 25 30 33:32
12. Osnabrueck 25 29 32:35
13. Sandhausen 25 29 30:33
14. Norymberga 25 29 34:45
15. Bochum 25 28 40:45
16. Wehen 25 25 31:43
17. Karlsruhe 25 24 33:46
18. Dynamo 25 24 25:41

Komentarze