Zobacz
Do góry

Czarne nie tracą nadziei

Po trzymiesięcznej przerwie kobieca Ekstraliga wróciła do rywalizacji.

Wałbrzyszanki dogoniły w tabeli Czarne Sosnowiec, które w sobotę grają bardzo ważny mecz z Medykiem Konin. Właśnie te trzy drużyny mają jeszcze szansę na włączenie się do gry o mistrzostwo Polski, którego broni Górnik Łęczna.

Broniące tytułu mistrzynie w rundzie jesiennej tylko raz straciły punkty, remisując w 14. kolejce z Olimpią Szczecin 2:2.

Apetyt na mistrzostwo mają Czarne Sosnowiec. Zespół prowadzony przez Grzegorza Majewskiego po wzmocnieniach w letnim oknie transferowym liczył, że w obecnym sezonie uda się przełamać monopol łęcznianek. Będzie jednak o to trudno, bo tracą do nich pięć punktów. Sparingi w przerwie zimowej dają jednak powody do optymizmu. W mocno obsadzonym turnieju AOK Turbine Hallencup 2019 w Poczdamie sosnowiczanki wywalczyły trzecie miejsce. Dodatkowo tytuł królowej strzelczyń wywalczyła Patricia Hmirova, zdobywczyni 8 bramek.

Na tydzień przed startem ligi Czarne miały okazję sprawdzić się w meczu o stawkę. W Bydgoszczy z miejscowym KKP wygrały 3:0 w ćwierćfinale Pucharu Polski. W sobotnim meczu ligowym czeka je znacznie trudniejszy sprawdzian – grają bowiem z Medykiem Konin. W rundzie jesiennej z tym zespołem straciły pierwsze punkty po porażce 0:5. Ten mecz jest dla Czarnych bardzo ważny, ponieważ w razie wygranej wyprzedzą swoje rywalki, awansując tym samym na drugą pozycję.

W niedzielę grają katowiczanki i są faworytkami w meczu z AZS Wrocław. Wygrana pozwoli kobiecej GieKSie mocno usadowić się w środku tabeli.

Sobota 23.02.: KKS Czarni Sosnowiec – Medyk Konin (11,00), AZS PSW Biała Podlaska – Mitech Żywiec (11.00); Niedziela, 24.02.: GKS Katowice – AZS Wrocław (13.00), mecz AZS UJ Kraków – Górnik Łęczna przełożony na 13.03.

 

Na zdjęciu: W ramach przygotowań do rundy wiosennej zespół Czarnych Sosnowiec rozegrał bardzo wartościowy mecz kontrolny z 1.FFC Turbine Poczdam, czwartym zespołem Allianz Frauen-Bundesliga.

 

Komentarze