Debiutanci muszą stawić czoła Niemcom

Większości kluczowych zawodników brakuje w kadrze piłkarzy ręcznych powołanej na towarzyski mecz z Niemcami 12 grudnia w Rostocku (godzina 19.00). Ponieważ spotkanie rozgrywane jest poza oficjalnym terminem europejskiej federacji (EHF), stąd przyjazd wielu czołowych zawodników występujących w zagranicznych ligach był niemożliwy. Zabraknie m.in. obrotowego Kamila Syprzaka z Barcelony oraz rozgrywających Rafała Przybylskiego z francuskiej Tuluzy i Pawła Paczkowskiego z Motoru Zaporoże.

Trener Piotr Przybecki nie mógł powołać także występujących w Bundeslidze, ale kontuzjowanych – rozgrywających Piotra Chrapkowskiego i Marcina Majdzińskiego oraz bramkarza Piotra Wyszomirskiego. Jakby tego było mało kolejny zawodnik drugiej linii, Antoni Łangowski, przed kilkoma dniami w Poznaniu przeszedł zabieg lewej dłoni…

W tej sytuacji selekcjoner da szansę pokazania się aż piątce debiutantów. Najbardziej doświadczony z nich – w wymiarze ligowym – jest 27-letni środkowy rozgrywający Kamil Mokrzki, który w Orlen Wiśle Płock, Górniku Zabrze i Gwardii Opole rozegrał prawie dwie setki spotkań i zdobył ponad pół tysiąca bramek. Przeszedł też wszystkie szczeble reprezentacji młodzieżowych oraz kilka razy zagrał w kadrze B.

– Pod koniec ubiegłego sezonu byłem w wysokiej formie, w tym gram w kratkę, ale to efekt kontuzji, najpierw ścięgna Achillesa, a teraz kolana, z którego w czwartek ściągałem wodę – mówi Kamil Mokrzki. – Ale nie ma co narzekać, cieszę się z debiutu, zagramy na fantazji – uśmiecha się rozgrywający piątej aktualnie drużyny superligi.

Pozostali debiutanci to zawodnicy 20-21-letni, często występujący w reprezentacjach juniorów – kolega klubowy „Mokrego” Jan Klimków, Kamil Adamczyk i Paweł salacz z Wybrzeża Gdańsk oraz zaledwie 17-letni Michał Olejniczak z występującego w I lidze zespołu SMS ZPRP Płock. W tej sytuacji trójka z Górnika – Mateusz Kornecki, Jan Czuwara i Ignacy Bąk – a zwłaszcza ostoja Gwardii w bramce Adam Malcher to reprezentacyjni rutyniarze…

Szkoda, że zabrakło miejsca dla wyróżniającego się już drugi sezon innego „gwardzisty” Patryka Mauera, ale akurat na prawym skrzydle Przybecki ma mocną dwójkę Arkadiusz Moryto – Michał Daszek.

Tymczasem po drugiej stronie stanie najsilniejsza reprezentacja Niemiec, bo prawie wszyscy kadrowicze Christiana Prokopa na co dzień występują w Bundeslidze. Nasi zachodni sąsiedzi sposobią się do mistrzostw świata, których będą w styczniu współgospodarzami (wraz z Danią). Biało-czerwoni, którzy nie dotarli nawet do decydującej rundy eliminacji, zagrają w tym czasie towarzysko, a wcześniej – 28-29 grudnia – będą gospodarzem turnieju w Opolu z udziałem Rumunii, Czech oraz Japonii.

 

Polska na Niemcy

Bramkarze: Mateusz Kornecki (NMC Górnik Zabrze), Adam Malcher (Gwardia Opole).

Lewoskrzydłowi: Jan Czuwara (NMC Górnik), Przemysław Krajewski (Orlen Wisła Płock).

Lewi rozgrywający: Paweł Genda (VfL Luebeck-Schwartau), Michał Olejniczak (SMS ZPRP Gdańsk), Paweł Krupa (Sandra Spa Pogoń Szczecin).

Środkowi rozgrywający: Kamil Mokrzki (Gwardia), Adrian Kondratiuk (Energa Wybrzeże Gdańsk).

Prawi rozgrywający: Ignacy Bąk (NMC Górnik), Kamil Adamczyk (Wybrzeże).

Prawoskrzydłowi: Arkadiusz Moryto (PGE Vive Kielce), Michał Daszek (Orlen Wisła).

Obrotowi: Paweł Salacz (Wybrzeże), Jan Klimków (Gwardia), Maciej Gębala (S.C. DHfK Lipsk, Niemcy).

 

Na zdjęciu: Środkowy Gwardii Opole Kamil Mokrzki ma poprowadzić grę reprezentację Polski.

 

Uwaga, Czytelnicy!

Z powodu trudności organizacyjnych jednego z dystrybutorów prasy dziennik „Sport” nie we wszystkich dotychczasowych punktach sprzedaży będzie dostępny. Za kłopoty – mamy nadzieję, że przejściowe – naszych Czytelników przepraszamy.

Gdzie można kupić „Sport”?

„Sport” w niezmienionym nakładzie będzie dostępny w dobrze rozwiniętej sieci sprzedaży Kolportera i Garmondu, w salonikach prasowych, między innymi na dworcach i stacjach benzynowych, w dużych centrach handlowych i sklepach.