Futbol w cieniu świąt

Z Macedonią Północną Izrael spotkał się w czwartek 5 września, dzień wcześniej niż przewidywał terminarz. Kolejkę w grupie G zaplanowano na piątkowy wieczór, gdy zaczyna się szabat. W październiku Żydzi mają jedno z największych świąt

– Jom Kippur, czyli Dzień Pojednania, Odkupienia. To wiąże się ze ścisłym postem. W tym roku przypadł na dni 8 i 9 października, czyli tuż przed meczem z Austrią. Wielu reprezentantów Izraela nie spożywało w tym czasie żadnych potraw i płynów, ale selekcjoner Austrii Franco Foda to bagatelizował:

– Wierzący gracze są do tego przyzwyczajeni. Dlatego nie widzę w tym żadnych dla nas korzyści.

Jednak przebieg wydarzeń na boisku wskazywał na coś innego. Izraelczycy objęli prowadzenie, a potem coraz bardziej „siadali” i przegrali 1:3. Nawiasem mówiąc mecz prowadził specjalista w dziedzinie religii, Szkot William Collum. Po powrocie z Wiednia był szabat, więc nie można było trenować. To była druga z rzędu porażka Izraela. Wcześniej przegrał ze Słowenią 2:3, chociaż prowadził 2:1 i trzecią bramkę stracił w 90 minucie. W sumie Izraelczycy w tych eliminacjach doznali trzech niepowodzeń i chociaż zachowują szanse na awans, to są one teoretyczne.

Dwa kolejne mecze zagrają u siebie. Dzisiaj w Beer Szewa z Łotwą, za miesiąc w Jerozolimie z Polską, z którą doznali pierwszej porażki w eliminacjach aż 0:4 i będą się chcieli zrewanżować. To jedyny mecz, w którym najlepszy strzelec Euro 2020 Eran Zahavi nie strzelił gola. W pierwszym spotkaniu z Łotwą w Rydze, wygranym 3:0, popisał się hat trickiem. Teraz ma na koncie 10 trafień.

Zapewne podopieczni trenera Andreasa Herzoga pokonają Łotwę, która od 15 meczów jest bez zwycięstwa, a siedem ostatnich to same porażki. Jednak sytuacja Izraela niewiele przez to się poprawi. Będzie miał 11 punktów, zrówna się z Macedonią Północną oraz Słowenią i cała trójka z daleka ogląda plecy Austrii. Polska awans już ma, natomiast Austriacy po zwycięstwie w Lublanie… też już świętują. Trudno nie być optymistą mając 5 punktów przewagi i serię 6 meczów bez porażki. Zagrają jeszcze z Macedonią Północną w Wiedniu i Łotwą w Rydze.