GKS 1962 Jastrzębie. Siła synchronizacji

Drużyna GKS-u 1962 Jastrzębie do tej pory poniosła najmniej porażek w I lidze spośród wszystkich rywalizujących drużyn.

Piłkarze GKS-u 1962 Jastrzębie wprawdzie należą do pierwszoligowej czołówki, ale pod jednym względem są bezdyskusyjnie lepsi od konkurentów.

Pokonani 4 razy

Podopieczni trenera Jarosława Skrobacza najrzadziej z całej stawki schodzili z boiska pokonani – czterokrotnie – podczas gdy zespoły Podbeskidzia Bielsko-Biała i Warty Poznań pięć razy opuszczały boisko z pustymi rękami, zaś Radomiak sześć razy.

Czy taka znikoma liczba porażek w 22. kolejkach oznacza, że obrona GKS-u 1962 Jastrzębie jest najlepsza na zapleczu ekstraklasy? – To byłoby zbytnie uproszczenie – oponuje II trener ekipy z Harcerskiej, Jan Woś.

– Myślę, że nie mamy najlepszej defensywy w lidze, ale bardzo dobrze bronimy jako zespół. Moim zdaniem przełomowy w tym względzie był mecz w poprzednim sezonie z Rakowem Częstochowa, który przegraliśmy aż 1:5. Po pierwsze – wcale nie musieliśmy przegrać, a po wtóre – na pewno nie w takich gigantycznych rozmiarach.

Z miesiąca na miesiąc robimy postępy w grze obronnej, chociaż i w bieżących rozgrywkach zdarzały nam się wpadki. W żadnym z przegranych meczów nie straciliśmy więcej niż trzy bramki.

Do tej pory niewytłumaczalna jest dla mnie porażka na wyjeździe z Chojniczanką. W tym meczu prowadziliśmy 1:0, a niemal przez całą drugą połowę graliśmy w liczebnej przewadze. W Mielcu też straciliśmy trzy gole, chociaż mogliśmy objąć prowadzenie 2:1, lecz po strzale Michała Bojdysa piłka odbiła się od słupka.

Po meczu ze Stalą zmieniliśmy sposób gry w defensywie, zaczęliśmy bronić w pressingu niskim bądź średnim. Dlaczego nie wysokim? Bo ten wariant nie sprawdził się w Mielcu. Robiliśmy to w sposób niezsynchronizowany, każda formacja grała po prostu po swojemu. Skuteczna gra w defensywie sprawiła, że mamy nie tylko najmniej porażek w lidze, ale też najwięcej remisów.

Skutkiem naszej gry jest bardzo spłaszczona tabela, bo nasi przeciwnicy nie zgarniali trzech punktów, ale zaledwie jeden. Nawet dwunasty w tabeli Stomil, który do tej pory zgromadził 29 punktów, ma szansę na występy w barażach o awans do ekstraklasy.

Patrząc na… Liverpool

Statystyki GKS-u 1962 wydają się wskazywać, że to właśnie obrona jest najsilniejszą formacją tego zespołu.

– Nasz sposób gry i taktyka są właściwie zbalansowane – kontynuuje Jan Woś. – Wszystkie formacje tworzą całość, bo gdyby było inaczej, pomocnicy i napastnicy skupiliby się na strzelaniu bramek, a obrońcom powiedzieliby, że muszą sobie radzić sami.

Przeszliśmy na system gry 4-3-3 z kilku powodów. Generalnie jest to system ofensywny i bardzo skuteczny. Trener Jarosław Skrobacz bardzo wnikliwie analizował grę Liverpoolu, który stosuje właśnie taki system gry.

Chodzi nam o to, by strzelać więcej goli (do tej pory jastrzębianie zdobyli 33 bramki w 22. kolejkach – przyp. BN) i zarazem mniej tracić. Gramy bowiem trójką napastników, ale równocześnie trójką defensywnych pomocników, bo w takiej roli Damian Tront, Marek Mróz i Lukasz Norkowski czują się najlepiej.

Oczywiście pierwszymi obrońcami są nasi napastnicy, chociaż czasami ponosi ich fantazja. Nie da się przez cały mecz biegać, oni muszą nauczyć się odpoczywać w trakcie meczu, by zachować wystarczająco dużo sił w momencie akcji ofensywnej. Ta uwaga dotyczy przede wszystkim „Szczepka”, czyli Daniela Szczepana. Ale on jest jeszcze bardzo młody i z wiekiem na pewno nabędzie doświadczenia.

Na zdjęciu: Bramkarz Marcin Pawełek (z lewej) i stoper Michał Bojdys dbają o to, by blok defensywny GKS-u 1962 Jastrzębie był szczelny.

Fot. Marcin Bulanda/Pressfocus

Potknięcia

Stomil Olsztyn – GKS 1962 Jastrzębie 2:1 (1:0)

1:0 – Lech, 25 min (karny), 2:0 – Pałaszewski, 67 min, 2:1 – Wolniewicz, 73 min (karny).

Chojniczanka – GKS 1962 Jastrzębie 3:1 (1:1)

0:1 – Tront, 3 min (karny), 1:1 – Mikołajczak, 15 min, 2:1 – Papikjan, 52 min, [3:1] – Drozdowicz, 88 min.

Stal Mielec – GKS 1962 Jastrzębie 3:1 (1:1)

1:0 – Prokić, 18 min, 1:1 – Ali, 33 min, 2:1 – Getinger, 71 min, 3:1 – Paluchowski, 90 min.

GKS 1962 Jastrzębie – Stomil Olsztyn 1:2 (1:1)
1:0] – Wróbel, 3 min (głową), 1:1 – Hajda, 29 min, 1:2 – Lech, 88 min (karny).

Komentarze