Zobacz
Do góry

GKS Jastrzębie. Wróbel walczy z bólem

Napastnik GKS-u Jastrzębie Jakub Wróbel z powodu urazu barku nie pojechał na mecz ligowy do Olsztyna, ale wczoraj wyszedł na trening.

Piłkarze GKS-u Jastrzębie na razie nie mają zbyt dużo problemów z żółtymi kartkami. Jedynym „prześladowanym” przez sędziów zawodnikiem I-ligowca jest Rafał Adamek, który dwukrotnie został upomniany, jedno ostrzeżenie znalazło się w rejestrze Michała Bojdysa, Bartosza Jaroszka, Damiana Tronta i Adama Wolniewicza. Nieco większy problem trener Jarosław Skrobacz ma z kontuzjami i chorobami, które wykluczają jego graczy z udziału w meczach ligowych.

W ostatniej wyprawie do Olsztyna nie wzięli udziału dwaj zawodnicy – Farid Ali i Jakub Wróbel. Ukraiński pomocnik swoją niedyspozycję wyjaśnił przyjmowaniem silnych tabletek przeciwbólowych z powodu wyrwania zęba, natomiast 26-letni napastnik w trakcie meczu z GKS-em Tychy nabawił się urazu barku, chociaż dotrwał do końcowego gwizdka sędziego.

– Trener Skrobacz pytał mnie w trakcie meczu, czy dam radę – relacjonuje Jakub Wróbel. – W trakcie gry czułem dyskomfort, bo ból mi dokuczał. W trakcie biegu nie mogłem robić żadnego ruchu prawą ręką, nie było mowy o walce w powietrzu. Po zakończeniu rękę miałem spuchniętą, obrzęk był naprawdę bardzo duży. Pojechałem na badania do szpitala, gdzie wykonano mi nadania RTG i USG. Miałem uszkodzone więzadła, było podejrzenie złamania kości. Kiedy koledzy trenowali, a potem pojechali do Olsztyna na mecz ze Stomilem, ja wyruszyłem do Krakowa, by się rehabilitować.

GKS Jastrzębie. Żal za grzechy

Mój kolega jest pierwszym fizjoterapeutą w Cracovii, ćwiczyłem szybko i intensywnie. Postawił mi specjalne bańki, igłami pobudzał mięśnie i tkanki. Poprawa była widoczna, w poniedziałek prze powrotem do Jastrzębia na trening, miałem dwa stopnie w 10-punktowej skali bólu, więc mi nie przeszkadzał. Chciałbym bardzo zagrać w sobotnim meczu z GKS-em Bełchatów, a jeżeli ból będzie trochę za silny, wezmę środki przeciwbólowe. Chcę skupić się na grze, a nie na tym, czy będzie mnie bolała ręka, czy też nie.

Wczorajszy trening rozpoczął się o godzinie 16.30, dzisiaj sztab szkoleniowy ekipy z Jastrzębia zaplanował podwójne zajęcia. Najpierw piłkarze udadzą się na siłownię, a potem przeniosą się na boisko przy ulicy Kościelnej. Środowy trening odbędzie się po południu, tym razem na Stadionie Miejskim przy ulicy Harcerskiej, gdzie drużyna Jarosława Skrobacza rozgrywa mecze ligowe.

 

Na zdjęciu: Napastnik Jakub Wróbel (z prawej) ma nadzieję, że do sobotniego meczu z GKS-em Bełchatów będzie w pełni sił.

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w I liga

  • GKS Jastrzębie zdobył bielską twierdzę!

    Po 11 spotkaniach bez porażki z rzędu przed własną publicznością Podbeskidzie znalazło pogromcę.

    Jakub Kubielas19 października 2019
  • Podbeskidzie: O cierpliwość chodzi

    „Górale” chcą w najbliższych meczach zebrać jak najwięcej punktów, aby zimą skupić się wyłącznie na spokojnej pracy przed rundą wiosenną.

    Jakub Kubielas19 października 2019
  • Damian Tront: Chcemy przerwać serię Podbeskidzia

    - Wszyscy w drużynie zdajemy sobie sprawę z tego, że czeka nas w sobotę bardzo trudne zadanie - mówi Damian Tront,...

    Bogdan Nather19 października 2019
  • Zagłębie Sosnowiec. Do Grodziska po zwycięstwo

    W krótkiej historii ligowych starć pomiędzy Zagłębiem i Wartą niemal zawsze końcowy rezultat spotkania to 3:0 dla ekipy z Poznania. Dlatego...

    Krzysztof Polaczkiewicz19 października 2019
  • Zaczęli strzelać po dwóch miesiącach, akurat Tychom!

    Do meczu z GKS-em Tychy niepołomiczanie w tym sezonie na swoim boisku zdobyli tylko jedną bramkę i jeden punkt.

    Jacek Wicherski18 października 2019
  • Odra Opole zakopuje się na dnie

    Opolanie ulegli rywalom ze strefy spadkowej, znacznie komplikując swoje położenie. Kolejny raz rzutu karnego nie wykorzystał Szymon Skrzypczak.

    Redakcja18 października 2019
  • Podbeskidzie. Wielka mobilizacja

    Podbeskidzie pragnie podtrzymać imponującą serię w prestiżowym starciu z GKS-em Jastrzębie. Które w kwietniu pod Klimczokiem zremisowało.

    Jakub Kubielas18 października 2019
  • Zapraszamy na stadiony. Baba albo pilot

    Intensywna końcówka października przed pierwszoligowcami. Część z nich do końca miesiąca rozegra cztery mecze: trzy o punkty (w tym jeden zaległy),...

    Maciej Grygierczyk18 października 2019
  • GKS Tychy. Po spacerze z Ramosem

    Marcin Biernat jedzie do Niepołomic, gdzie spędził trzy sezony i wywalczył historyczny - pierwszy awans Puszczy na zaplecze ekstraklasy.

    Jerzy Dusik18 października 2019
Sport to regionalny dziennik sportowy wydawany w Katowicach, który istnieje na rynku nieprzerwanie od 1945 roku. Od sierpnia 2017 roku wydawcą dziennika jest WHIZZ S.A. Dziennikarze Sportu są obecni na najważniejszych światowych i ogólnopolskich imprezach sportowych. Na jego łamach bardziej szczegółowo niż gazety ogólnopolskie przedstawia lokalne zespoły i relacje z zawodów odbywających się w regionach, w których ukazuje się gazeta w postaci papierowej (w województwach: śląskim, opolskim, dolnośląskim, małopolskim).

Copyright © 2019 WHIZZ S.A. / Sportdziennik.com