GKS Tychy. Czarnogórski filar

Nemanja Nedić nie musiał się długo zastanawiać, żeby zaakceptować propozycję GKS-u Tychy.


Zawodników GKS-u Tychy, przebywających w Ustroniu na zgrupowaniu, czeka w środę piłkarski przerywnik. Trójkolorowi o godzinie 11.00 zmierzą się bowiem z GKS-em Jastrzębie. Jednym z celów, jakie swoim podopiecznym stawia przed tym spotkaniem Artur Derbin jest zwycięstwo, które podbuduje mental tyskich piłkarzy, mających za sobą dwie zimowe porażki.

W 25-osobowej kadrze, która zameldowała się w niedzielę w „Perle Beskidów”, najważniejszym ogniwem, zdaniem kibiców jest Czarnogórzec Nemanja Nedić. 26-letni stoper, który po rundzie jesiennej przez fanów tyskiej drużyny w plebiscycie sponsorowanym przez firmę Hilze, uznany został najbardziej wartościowym zawodnikiem zespołu, ma też dodatkową motywację do ciężkiej pracy. W nowy rok wszedł bowiem z przedłużonym kontraktem obowiązującym do czerwca 2024 roku i przebywa już w Polsce ze swoją rodziną, a jednocześnie może w miarę swobodnie rozmawiać w naszym ojczystym języku.

Kilka ofert

– Było co prawda kilka ofert z innych klubów, ale przede wszystkim chciałem uszanować ludzi, którzy mi zaufali i dzięki, którym mogłem się zaprezentować na polskich boiskach – mówi filar tyskiej obrony. – Szczerze mówiąc szybko się dogadaliśmy i nie musieliśmy zbyt długo rozmawiać o warunkach kontraktu. Cieszę się, że zostałem w Tychach, a jeszcze bardziej będę się cieszył gdy razem wywalczymy awans do ekstraklasy.

Siła spokoju

Dwukrotny mistrz Czarnogóry w tyskim zespole zadebiutował 29 sierpnia 2010 roku i od tego czasu ma już na liczniku 45 występów w I lidze oraz jeden baraż i jedno spotkanie Pucharu Polski. Do tego dorobku dorzucił także 2 trafienia, ale przede wszystkim ceniony jest za spokój, który prezentuje na boisku.

– Ogólnie jestem spokojny i poza boiskiem, i w szatni też – dodaje wychowanek FK Radnicki. – Na boisku jednak wszystko wygląda inaczej. Murawa to jest dla mnie inny świat. Tam jest dużo energii, dużo adrenaliny. I tak musi być. To właśnie lubię, bo to jest moja pasja i bardzo się cieszę, że kibice docenili moje zaangażowanie i grę. To oni mnie wyróżnili, a ja podkreślam to, że piłka nożna zawsze jest dla widzów. Mecze rozgrywane są dla nich. To dla mnie bardzo ważne, że uznali mnie za kogoś kto zawsze daje swoje siły dla zespołu.

Zawsze na sto procent

Kibice GKS-u Tychy ciągle czekają na informację o nowym zawodniku, który będzie mógł zagrać w tyskim zespole zarówno w środku boiska jak i na pozycji stopera. Póki co jednak ta przestrzeń jest zdecydowanie domeną mierzącego 196 centymetrów czarnogórskiego filara.

– Jestem taki jaki jestem i robię to co umiem. Może nie zawsze gram najlepiej, ale zawsze daję z siebie sto procent swoich możliwości w tym momencie. Tak jak się prezentowałem do tej pory, tak będzie zawsze. To mogę obiecać. Zawsze będę dawał maksimum swoich umiejętności oraz możliwości i mam nadzieję, że to przełoży się na dobre wyniki zespołu – kończy Nemanja Nedić.


Fot. Łukasz Sobala/PressFocus