GKS Tychy. Są chętni na klub!

Pojawiło się w dwujęzycznej wersji nie tylko na stronie internetowej klubu, ale też w ogólnopolskich mediach, jak „Rzeczpospolita”, „Parkiet” czy „Przegląd Sportowy”.

– Było kilka zapytań, formalnie wpłynęło jedno. Poddajemy je teraz analizie, działając zgodnie z zamieszczonym komunikatem. Do 30 września musimy poinformować zainteresowany podmiot, czy zostanie dopuszczony do negocjacji – mówi Krzysztof Trzosek, rzecznik I-ligowca z Tychów.

Opcja hiszpańska?

Klub nie zdradza, czy potencjalny inwestor zgłosił się z rynku krajowego, czy zagranicznego. Z naszych informacji wynika, że może chodzić o kapitał hiszpański. Miesiąc temu efektownie wygrany (5:1) mecz z Chrobrym Głogów z trybun tyskiego stadionu obejrzał Moises Israel Garzon, prezydent CD Numancia, a więc klubu z zaplecza LaLiga. Numancia zmieniła właściciela niemal dokładnie rok temu. We wrześniu 2018 jej większościowym akcjonariuszem został Football Newco 18 SL. To podmiot założony w kwietniu 2018, z siedzibą w Madrycie. Jako rodzaj jego działalności podaje się usługi finansowe.

Football Newco 18 SL należy w 50 procentach właśnie do Garzona, który zawitał do Tychów. Dziennik „As” przedstawiał go jako eksperta z dziedziny marketingu sportowego, współpracującego m.in. z Hiszpańskim Komitetem Olimpijskim. Drugim udziałowcem Football Newco 18 SL jest Francisco Velazquez. Pisano o nim jako o prezesie międzynarodowej firmy inwestycyjnej Axon Partners Group. „As” podawał, że zakup Numancii negocjowany był przez 9 miesięcy. Poprzedni sezon drużyna zakończyła nieco nad strefą spadkową LaLiga 2 (17. pozycja na 22 zespoły). Obecnie – po sześciu kolejkach – zajmuje 9. miejsce.

Dwa obszary

Czy coś z tego dla GKS-u wyniknie? W przeszłości mówiło się o chętnych do wsparcia klubu z Włoch czy – i tu historia świeższa – Meksyku. Celem ułatwienia poszukiwań inwestora, wystosowano nie tylko oficjalne zaproszenie do negocjacji, ale też przede wszystkim wyodrębniono sekcję piłkarską ze spółki Tyski Sport i powołano KP GKS Tychy SA.

Jak podała spółka w komunikacie, negocjacje z inwestorami mogą dotyczyć dwóch obszarów. Pierwszy to zbycie przez miasto akcji GKS-u – w liczbie od 30 tys. (50,24%) do 59 tys. (98,81%). Drugi: emisja i objęcie przez inwestora nowych akcji w liczbie co najmniej 60 tys. – tak, by inwestor posiadał ponad 50% wszystkich akcji spółki. To byłoby też równoznaczne z podniesieniem jej kapitału zakładowego, obecnie wynoszącego blisko 6 mln zł (5,97 mln). Dodajmy, że wartość nominalną jednej akcji (ale podlegającej negocjacjom) wycenia się na 100 zł, więc emisja 60 tys. mogłaby stanowić dla spółki zastrzyk w postaci 6 mln zł. Z komunikatu wynika też, że miasto jest gotowe zbyć akcje za nominalną cenę od 3 do 5,9 mln zł. Jako planowy okres zbycia akcji podano pierwszy kwartał 2020 roku.

W klubie nie poinformowano nas, czy podmiot, który odpowiedział na zaproszenie do negocjacji, wyraził zainteresowanie wykupem akcji miasta, czy też objęciem nowych akcji i stworzeniem spółki z mniejszościowymi, ale wciąż znaczącymi udziałami należącymi do Tychów.

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze