Górnik Zabrze. Cypr lepszy niż Turcja

 

Ta turystyczna miejscowość położona jest w południowo-wschodniej części wyspy tuż przy granicy z Cyprem Północnym. Miejscowe władze robią wiele, żeby w 2030 roku było to najpopularniejsze miejsce w basenie Morza Śródziemnego. Rozbudowywana jest sieć hoteli, turystyczna infrastruktura, a na budowę miejscowej mariny ma być przeznaczona gigantyczna kwota 220 mln euro!

Nie jest tak tłoczno

Dla Górnika to sprawdzone miejsce przygotowań. Mówi o tym Marcin Brosz. – Mamy tam sprawdzony ośrodek. Popatrzmy na poprzednie lata, przygotowując się tam awansowaliśmy do ekstraklasy, a potem wywalczyliśmy miejsce, które dało nam grę w europejskich pucharach. To się sprawdza.

Do tego mamy zakontraktowanych dobrych sparingpartnerów i boiska, które znamy, a na których przyjdzie nam trenować. Wiemy więc czego możemy się spodziewać. Nie mamy jakiś wielkich wymagań. Dla nas najistotniejsze są warunki do trenowania i regeneracji, a także sparingpartnerzy do grania, po to tam jedziemy – podkreśla szkoleniowiec górniczej jedenastki.

W podobnym tonie wypowiadają się zawodnicy. – Bardzo pozytywnie odbieram Cypr. Porównania z Turcją nie mam, bo nie byłem tam, ale w miejsce gdzie jedziemy jest dobrze. Byliśmy tam już dwa lata temu, teraz będziemy w innym hotelu, to znaczy hotel został przebudowany, więc powinno być jeszcze lepiej, a ten poprzedni obóz wspominam tam bardzo dobrze. Nie ma na co narzekać, przede wszystkim jest dobra pogoda i nie ma zamarzniętych boisk. To jest dla nas najważniejsze – zaznacza Paweł Bochniewicz.

– W Turcji na pewno jest większa ilość drużyn. Cypr pod tym względem nie jest tak oblegany. Myślę jednak, że i w jednym i w drugim miejscu są dobre warunki do trenowania, a przede wszystkim klimat, te kilkanaście stopni więcej niż w Polsce robi swoje. O to tutaj chodzi, to jest najważniejsze – mówi z kolei kapitan zespołu Szymon Matuszek.

Bochniewicz dodaje. – Jeśli chodzi potem o powrót do kraju, to też nie ma aż tak wielkich przeskoków. Tam gdzie jedziemy nie ma przecież temperatury w granicach 30 stopni, a jest piętnaście. To do ogarnięcia dla organizmu, jak się wróci. Mamy dobre warunki do treningów, a u nas wiadomo jak jest o tej porze roku. Jak boiska są zmrożone, to ciężko na takich murawach trenować. Na Cyprze nie ma tego problemu – podkreśla lider formacji obronnej górniczej jedenastki.

Krótkie przygotowania

Na Cyprze piłkarze Górnika podczas dziesięciodniowego obozu ostro potrenują. – To fizycznie najgorszy okres, bo te treningi są cięższe niż zwykle, po dwa razy dziennie, do tego wyjeżdża się od rodzin, a wiadomo, każdy woli być w domu. Tak jednak musi być, żeby przygotować się do rozgrywek na te ligowe boje i dać z siebie sto procent.

Ta praca, którą wykonuje się w okresie przygotowawczym procentuje potem. Spójrzmy na piłkarzy kontuzjowanych w tym czasie, w okresie przygotowawczym, mają potem bardzo ciężko, żeby nadrobić ten stracony czas, kiedy treningi są o większym natężeniu, niż było to wcześniej – mówi Bochniewicz, a Matuszek – jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w zespole – przypomina.

– Wspominam młodszym zawodnikom, że kiedyś przygotowania do rozgrywek, te zimowe, to był okres nie miesiąca jak teraz, a dwóch miesięcy treningów. Tak, że wydaje się, że to idealny okres, żeby się przygotować do rozgrywek. Takie dwa miesiące, to męczyło, bo wiadomo, czeka się przede wszystkim na mecze, na granie, to esencja piłki – podkreśla doświadczony pomocnik.

Podobnie uważa Bochniewicz. – Ja cieszę się z tego, że to okres miesiąca, bo jeśli chodzi o mnie, to mógłbym grać za tydzień. Treningi są cięższe, a już każdy czeka na ten pierwszy mecz, już chce grać, a tutaj jeszcze trzeba trenować – mówi.

Dwa mecze w weekend

Jeśli chodzi o granie, to „górnicy” nie mają jednak prawa narzekać, bo w weekend czekają ich aż dwie gry kontrolne. Każdy z 30 piłkarzy, którzy są na obozie w miejscowości Ayia Napa, z pewnością dostanie swoją szansę. Z kim gra Górnik? W sobotę rywalem będzie węgierski Diosgyori VTK. To obecnie 9 zespół węgierskiej ekstraklasy.

 

KIERUNEK TURCJA
Pogoń, Zagłębie Lubin, Lechia, Arka, Jagiellonia, Cracovia, Piast, Korona, Lech, Legia, ŁKS, Wisła Płock, Wisła Kraków.
KIERUNEK CYPR
Górnik, Śląsk, Raków.

Na zdjęciu: W miejscowości Ayia Napa „górnicy” mają bardzo dobre warunki do treningów.

Komentarze