Grunwald Ruda Śląska. Mają kolejnego Japończyka!

W A-klasowym Grunwaldzie mają kolejnego piłkarza rodem z Japonii. To napastnik Yu Ito.


W lutym w klubie z Halemby pojawił się 18-letni Kaiki Ozaki. Nastolatek zostawił wszystko w domu, żeby spróbować sił w piłce w Polsce. Zaczął grać w zimowych sparingach i wiosną miał pomóc zespołowi w wywalczeniu awansu do ligi okręgowej.

Wybuch pandemii koronawirusa postawił wszystko na głowie. Nastolatek został „uziemiony” na Górnym Śląsku. Pod okiem prezesa Grunwaldu Teodora Wawocznego, który jest chyba jedynym działaczem w Polsce, który… mówi po japońsku, trenował indywidualnie. Kiedy już mógł wracać do domu, to jego mama poradziła mu, żeby ze względu na sytuację z koronawirusem został w Polsce, bo u nas jest bezpieczniej niż gdzie indziej.

W sparingach niewysoki Ozaki spisuje się dobrze, na swoim koncie ma 5 bramek i 8 asyst, ale jak mówi prezes Wawoczny jeszcze sporo pracy przed nim.

Teraz dołączył do niego kolejny zawodnik z Japonii! To 25-letni Yu Ito. – Miał się pojawić w Polsce wcześniej, ale kończył studia, a potem pandemia wszystko spowolniła. Dlatego przyjechał dopiero teraz – tłumaczy [Takashi Morimoto], piłkarski agent z Japonii, który w polskich klubach, z reguły w niższych klasach rozgrywkowych, ma już kilkunastu zawodników.

Skąd pomysł na grę Japończyków w klubach nie najwyżej notowanych w naszej hierarchii? – Jest nas 140 milionów. A ile klubów mamy? W J1 League 18, a na jej zapleczu 22. To daje razem czterdzieści klubów na tak duży kraj. Grając w amatorskich kubach na niższym szczeblu, to nikt nie może nawet pomarzyć o czymś takim, jak jest w Grunwaldzie, gdzie klub z A klasy ma swoje boiska, swój obiekt.


Czytaj jeszcze: GKS Grunwald Ruda Śląska. Japończyk w Halembie

W Japonii na tym poziomie zawodnicy grają na publicznych boiskach, nie ma nawet szatni, żeby się przebrać. Poza tym na wyobraźnię oddziałuje fakt, że ktoś tak znany, jak Artur Sobiech rozpoczynał przygodę z piłkę w Grunwaldzie – tłumaczy Morimoto, który jest też prezesem mongolskiego klubu FC Sumida z Ułan Bator.

Ozaki i Ito zagrali w sobotnim sparingu z UKS Ruch Chorzów, który Grunwald wygrał z młodzieżowcami z Chorzowa 3:0. 18-letni Ozaki zagrał w pierwszej połowie, a Ito po przerwie. Ten drugi ma już za sobą pobyt w Europie, bo wcześniej studia we Włoszech łączył z grą w tym kraju. Teraz chce spróbować sił na naszych boiskach. Obaj mając pomóc Grunwaldowi w walce o awans w nowym sezonie. Mogą też liczyć na fachową pomoc mówiącego po japońsku prezesa Teodora Wawocznego.


Na zdjęciu: Prezes Teodor Wawoczny i trójka Japończyków w Halembie: Yu Ito, Kaiki Ozaki oraz Takashi Morimoto (z prawej).

Fot. Michał Zichlarz

Komentarze