GTK Gliwice. Noworoczne wzmocnienia

Zmian kadrowych w gliwickim zespole ciąg dalszy. Nowym rozgrywającym został Tayler Persons. 25-letni Amerykanin w Gliwicach pojawi się w sobotę.

Persons urodził się w Kokomo w stanie Indiana. Mierzy 196 cm. Karierę uczelnianą rozpoczął w Northern Kentucky. Ze średnimi na poziomie 13,1 pkt, 4,6 zbiórki i 3,7 asysty w meczu został wybrany debiutantem roku konferencji Atlantic Sun. Potem grał jeszcze w Ball State Cardinals.

Swój pierwszy zawodowy kontrakt podpisał z ZZ Leiden. Do momentu przerwania rozgrywek z powodu pandemii koronawirusa był liderem holenderskiej ekstraklasy pod względem asyst (7,4 asysty).
Bieżące rozgrywki rozpoczął w s.Oliver Wurzburg. Wystąpił w dziewięciu spotkaniach w Bundeslidze.

Średnio notował 11,2 pkt, 3,8 zbiórki i 4 asysty w meczu. Na początku stycznia za porozumieniem stron rozwiązał jednak umowę. Trener zespołu z Wuzburga podkreślał, że jest to bardzo dobry zawodnik o mentalności strzelca, ale on na tej pozycji szukał innego typu koszykarza.

– Zdecydowałem się na podpisanie kontraktu GTK, ponieważ czuję, że to będzie dobre miejsce dla mnie. Mam świadomość tego, w jakim miejscu jest klub i co chce osiągnąć. Jestem gotowy walczyć o play off – zapewnia nowa jedynka w gliwickim zespole.


Czytaj jeszcze: Amerykański następca Perkinsa

– Rozmawiałem już z trenerem Matthiasem Zollnerem i Shannonem Bogues’em, który jest moi przyjacielem i wiem, że w Polsce gra się bardzo fizycznie. Jestem przygotowany, by dać z siebie wszystko, czego będzie potrzebowała drużyna, by wygrywać – dodaje. – Lubię grać twardo i jako rozgrywającego szczególnie cieszy mnie, kiedy dobrze dogrywam do partnerów. Z drugiej strony sam też potrafię wystąpić w roli egzekutora, ale najważniejsze jest zawsze to, by wygrał zespół – kończy Persons.

Amerykanin to już drugi zawodnik, który w nowym orku podpisał umowę z GTK. Wcześniej zrobił to jego rodak William Shaquille Goodwin. Zespół opuścił natomiast Joshua Perkins.


Na zdjęciu: Taylor Persons ma poprowadzić GTK do play offu

Fot. twitter.com/taylerpersons8

Komentarze