Gytkjer pomoże „Kolejorzowi”

Duński napastnik jest po 26 kolejkach najskuteczniejszym strzelcem na ekstraklasowych boiskach. Na swoim koncie ma 15 trafień. Ten bilans z pewnością będzie lepszy, bo zawodnik będzie grał w polskiej lidze do końca sezonu.


Reprezentantowi Danii, podobnie jak Igorowi Angulo, umowa z klubem kończy się 30 czerwca. Doświadczony napastnik już wcześniej dał znać, że w Polsce nie zostanie. Zimą był łączony z Malmoe FF. Teraz ofert też z pewnością nie będzie brakowało. Lech, z uwagi na pozycję, jaką Gytkjaer zajmuje w zespole prowadzonym przez Dariusza Żurawia, mocno zabiegał o to, żeby zawodnik do końca rozgrywek występował w wielkopolskim klubie. Cel udało się osiągnąć. Kilka dni temu „Kolejorz” poinformował, że doświadczony napastnik podpisał aneks do umowy. W Lechu będzie grał do końca rozgrywek ekstraklasy, do 19 lipca. Ma poprowadzić Lecha do medalowych miejsc, a sam z pewnością będzie chciał powalczyć o koronę najlepszego strzelca naszej ligi. Korona króla strzelców ekstraklasy będzie lepszą kartą przetargową w ewentualnych rozmowach i w podpisaniu nowego kontraktu, już z innym pracodawcą. Gytkjaer w tym sezonie strzelił osiemnaście goli, na co składają się trzy trafienie w Totolotek Pucharze Polski oraz piętnaście bramek zdobytych w PKO Ekstraklasie. Teraz ten wynik może tylko poprawić. Dotychczas w lidze najwięcej goli w sezonie, bo 19, zdobył dwa lata temu.


Przeczytaj jeszcze: Plan dla ekstraklasy zdał egzamin


Dodajmy, że duński napastnik nie jest jedynym w poznańskim zespole, którym z końcem czerwca kończą się umowy. W takiej samej sytuacji jest kilku innych zawodników, a konkretnie Bohdan Butko, Timur Żamaletdinow, Tomasz Cywka i Karol Szymański. Lech w restarcie ekstraklasy na dzień dobry zmierzy się z liderem, Legią. To spotkanie odbędzie się w sobotę 30 maja o godzinie 20.00. Kilka dni wcześniej, bo w środę 27 maja mecz w 1/2 Pucharu Polski ze Stalą w Mielcu.

Na zdjęciu: Christian Gytkjaer przymierza się do korony króla strzelców ekstraklasy.

Fot. Michał Kość/Pressfocus

Komentarze