Hiszpania. Transakcje wiązane

FC Barcelona ma chrapkę na pomocnika Tottenhamu Hotspur, Tanguya Ndombele.

Mistrzowie Hiszpanii zainteresowani są transferem francuskiego pomocnika Tottenhamu Hotspur, niespełna 24-letniego Tanguya Ndombele. Katalończycy zaoferowali klubowi z Londynu swoich piłkarzy, aby przekonać Anglików do wyrażenia zgody na przeprowadzenie tej transakcji.

Już od kilku tygodni hiszpańskie media podawały, że „Duma Katalonii” chce sprowadzić silnego pomocnika. Jednym z celów Barcy miał być właśnie Ndombele, który trafił do Tottenhamu przed rokiem za 60 milionów euro.

„Koguty” gotowe są dokonać transferu, ponieważ Ndombele nie jest ulubieńcem ich menedżera Jose Mourinho. Blaugrana jest gotowa zrealizować taką operację tylko na drodze wymiany. Dlatego według angielskich mediów miała zaoferować Tottenhamowi Francuza Samuela Umtitiego i Portugalczyka Nelsona Semedo.

„Mundo Deportivo” doniosło, że Barcelona może zaproponować za Ndombele Arthura Melo, ale Brazylijczyk nie zamierza odchodzić z Camp Nou.

Semedo był już łączony m.in. z Manchesterem City. Podobno Barcelona przekazała agentowi Portugalczyka, że nie przedłuży z bocznym obrońcą kontraktu. „Duma Katalonii” mogłaby również oddać Umtitiego, którego non stop prześladują kontuzje.

Tottenham jest zainteresowany sprowadzeniem lewonożnego środkowego obrońcy, ponieważ z klubu ma odejść Jan Vertonghen, a także prawego defensora, gdzie jest luka po odejściu Kierana Trippiera.

Nie wiadomo natomiast, czy „Koguty” będą chciały sprowadzić właśnie Umtitiego lub Semedo. Angielskie media podawały również Philippe’a Coutinho w gronie kandydatów do przeprowadzki do Tottenhamu. Brazylijczyk niedawno doznał kontuzji i przeszedł operację stawu skokowego w prawej nodze.

Wróćmy jeszcze do Arthura. Brazylijskim pomocnikiem oprócz Tottenhamu interesują się dwa włoskie kluby – Inter Mediolan i Juventus Turyn. Mistrz Włoch oferuje w zamian Bośniaka Miralema Pjanicia, ale Blaugrana woli innych piłkarzy Juve. W tej grupie są Urugwajczyk Rodrigo Bentancur, 22-letni Turek Merih Demiral oraz Włosi

– Federico Bernardeschi, Mattia de Sciglio i Daniele Rugani. Arthur mógłby skorzystać na włoskim prawie podatkowym – w Juventusie płaciłby tylko 30 procent podatku, a nie 48% jak w Katalonii. Generalnie Arthur nie jest na sprzedaż, ale Barcelona byłaby go skłonna sprzedać, gdyby oferta znacznie przekroczyła 60 milionów euro. Brazylijski pomocnik miał jednak oznajmić, że nie będzie wysłuchiwał żadnych ofert.

„Przedmiotem” negocjacji między Barceloną i Juventusem również jest holenderski stoper, Matthijs de Ligta. W ubiegłym roku Holender powiedział Katalończykom „nie”, ale obecnie widzi większe możliwości gry na Camp Nou.

W orbicie zainteresowań Blaugrany znalazł się również 19-letni pomocnik Sandro Tonali, który zakłada koszulkę Brescii. Włoch jest uniwersalnym zawodnikiem, z powodzeniem może grać zarówno na pozycji numer „6”, czyli jako defensywny pomocnik, albo nr „8”, czyli bardziej ofensywny gracz drugiej linii.

Niektórzy porównują go do byłego gwiazdora Barcelony, Andresa Iniesty, ale to chyba zbyt daleko idące porównanie. Włoski klub wycenił go na 60 milionów euro, ale znawcy rynku transferowego w Italii uważają, że mistrzowie Hiszpanii mogą zbić cenę o połowę, do poziomu 30 milionów euro. Barca rozważa różne opcje, między innymi późniejszą płatność lub wypożyczenie któregoś ze swoich piłkarzy do Brescii.

Tonalim interesują się ponadto Inter Mediolan, Paris Saint Germain, Juventus Turyn i Manchester City. Barcelona nie ma wątpliwości, że operacja może być bardzo skomplikowana, lecz nie składa broni.

Nie można wykluczyć, że z końcem sezonu Barcelonę opuści Arturo Vidal i przeniesie się na Wyspy Brytyjskie. Newcastle United zmienił właściciela i ma dużo pieniędzy do wydania. Jednym z celów tego klubu jest właśnie Vidal. Ekipa z Camp Nou chce zarobić na Chilijczyku minimum 20 milionów euro.


Czytaj jeszcze: Egzotyczna przyszłość „blaugrany”


28-letni bramkarz Marc-Andre ter Stegen znalazł się w patowej sytuacji. „Duma Katalonii” właśnie poinformowała Niemca, że w związku z obecną sytuacją rozmowy na temat przedłużenia jego kontraktu zostają wstrzymane. Manchester City, Juventus i Bayern Monachium są zainteresowane bramkarzem, jeżeli ten nie dojdzie do porozumienia z Barceloną.

Katalończycy monitorują sytuację 24-letniego bramkarza Ajaxu Amsterdam, Andre Onany, ponieważ Brazylijczyk Neto ma oferty z innych klubów i latem może odejść z drużyny. Sęk w tym, że mistrzowie Holandii wycenili Kameruńczyka na 40 milionów euro.

Na zdjęciu: Francuski pomocnik Tanguy Ndombele (z prawej) znalazł się na celowniku Barcelony.

Fot. Pressfocus

Komentarze