Hit przy Cichej. Tylko gole i punkty. Wkurzeni na maksa!

Jak zwykle na naszych Czytelników czeka bogaty serwis informacyjny z wielu dyscyplin sportowych. Materiały informacyjne, komentarze, opinie, aktualne wydarzenia.


Hit jesieni przy Cichej
Fot. Wojciech Szubartowski/PressFocus

W piątek „Niebieskich” czeka ostatni w tym roku występ przed własną publicznością. W klubie liczą, że konfrontację z Motorem obejrzy z trybun komplet ponad 9000 widzów. Dla Ruchu to ważny wieczór w kontekście walki o awans – w razie wygranej zwiększy nad groźnym i mającym nieporównywalnie większe możliwości rywalem do 11 punktów. – Chciałbym, by był to otwarty mecz – mówi trener Jarosław Skrobacz. Ruch w ostatnich kolejkach nie imponował już tak, jak przez pierwsze 2 miesiące sezonu. Chorzowianie wracają do gry po blisko 2-tygodniowej pauzie, spowodowanej faktem, iż przełożone z powodu zakażeń w obozie rywala zostało ich ostatnie spotkanie w Siedlcach. Stąd też końcówka roku będzie dla wicelidera II ligi intensywna. Więcej w „Sporcie”


Złość przekuć w gole i punkty
Jakub Czerwiński
Fot. Rafał Rusek/PressFocus

Sytuacja gliwiczan w tabeli nie jest aż tak zła jak wtedy, ale mogłaby być o wiele lepsza, gdyby nie kilka ostatnich meczów. Piast przegrał m.in. dwa ostatnie spotkania. Jaka atmosfera panuje w drużynie? – Jestem zły i wszyscy jesteśmy źli, bo nie tak wyobrażaliśmy sobie te spotkania i rezultaty. Oczywiście, biorąc pod uwagę jak mocnym zespołem jest Lech, liczyliśmy na zdobycz punktową w Poznaniu. Nie udało się, ale też mieliśmy do siebie zastrzeżenia po naszym ostatnim meczu domowym z Wartą i już dziś będziemy mieli okazję do tego, żeby się za to zrehabilitować – mówi Jakub Czerwiński, który doskonale widzi gdzie tkwią największe mankamenty gliwiczan. Więcej w „Sporcie”


Wkurzeni na maksa
Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus

Raków Częstochowa po trzech meczach bez zdobyczy bramkowej przygotowuje się do sobotniego spotkania ligowego z Zagłębiem Lubin. Teraz częstochowianie liczą, że na swoim obiekcie poradzą sobie z podopiecznymi Dariusza Żurawia i odniosą kolejne w tym sezonie zwycięstwo. Aby tego dokonać Raków musi poprawić swoją skuteczność w ataku. – Zaczęło się już wyliczanie, uprzedzając słowo kryzys – chciałbym wyjaśnić, że drużyna nie jest w żadnym kryzysie. Martwi to, że nie strzelamy bramki od trzech spotkań. Stworzyliśmy sobie jednak wiele sytuacji strzeleckich jak choćby z Łęczną. Razem w trzech meczach bodaj 18. Nasz problem nie leży w grze, a w skuteczności. Musimy to poprawić. Jeżeli chcemy wygrywać to musimy zdobywać bramki. Nic szczególnego się nie dzieje, po prostu się lekko zacięliśmy, wierzę, że odblokujemy się w meczu z Lubinem – powiedział Marek Papszun. – Jesteśmy na maksa wkurzeni, przede wszystkim na siebie – dodał. Więcej w „Sporcie”


Jeszcze w piątkowym wydaniu „Sportu”:
  • Zaproszenie na kolejkę ekstraklasy. Rozmowa z Jarosławem Brysiem, wiceprezesem Śląskiego Związku Piłki Nożnej, mającym za sobą występy w ekstraklasie w barwach Szombierek
  • Obdarowani rzeźbą z węgla. Przed meczem z Górnikiem Łęczna i przed barbórkowym świętem „górnicy” z Zabrza odwiedzili kopalnię Sośnica
  • Dante Stipica i Duszan Kuciak w znacznej mierze odpowiadają za to, że w sobotę w Szczecinie wicelider ekstraklasy podejmuje trzeci zespół rozgrywek
  • A mogło być spokojniej… W piątek dowiemy się, z kim „biało-czerwoni” zagrają w pierwszej i ewentualnie w drugiej rundzie baraży katarskiego mundialu
  • Przedostatni tegoroczny weekend z Fortuna 1 Ligą rozpoczniemy interesująco zapowiadającym się meczem w Katowicach. Przyjeżdża lider
  • – Cały czas staramy się profesjonalizować we wszystkich przestrzeniach; również tej piłkarskiej – mówi Marek Szczerbowski, prezes GKS-u Katowice
  • Po dwóch kolejnych zwycięstwach sosnowiczanie na niedzielny mecz z Widzewem udadzą się w dobrych nastrojach. Na niedzielny mecz z Widzewem udadzą piłkarze Zagłębia się w dobrych nastrojach
  • Zupełnie inny zespół. 112 dni temu Podbeskidzie w marnym stylu przegrało z Odrą Opole i było niespokojnie. W piątek oba zespoły ponownie zagrają pod Klimczokiem
  • Król przerwał bajkę. Real Madryt wygrał w Tyraspolu 3:0, zrewanżował się Sheriffowi za porażkę w Madrycie i awansował, a mołdawska rewelacja odpadła z Ligi Mistrzów
  • Lider zagra w Tychach. Hokejowe mecze GKS-ów zawsze wywołują ekscytację. Nie inaczej będzie w piątek, tym bardziej że ten katowicki jest mocno rozpędzony
  • W piątek w Radomsku podczas gali Tymex Boxing Night 19 w walce wieczoru wystąpi Robert Parzęczewski (27 zw. – 17 KO, 2 por.)
  • Aleksander Zniszczoł zastąpił Klemensa Murańkę w reprezentacji Polski na PŚ w Ruce. Nie od niego jednak oczekujemy, że będzie lepiej niż w Niżnym Tagile
  • Tęskniąc za Justyną. W piątek w Ruce, odbędą się pierwsze zawody Pucharu Świata 2021/22 w biegach narciarskich

Foto główne: Rafał Rusek/OressFocus

Komentarze