Hokej. Bukowski w Tychach!

Po niezwykle udanym sezonie ligowym oraz reprezentacyjnym debiucie w mistrzostwach świata Dywizji 1B w Tychach miał kilka intratnych ofert.


– Zastanawiam się nad wszystkimi propozycjami, ale ostateczna zapadnie niebawem po turnieju mistrzowskim – wyjawił nam jeszcze przed występami w Tychach, Jakub Bukowski, grający ostatnio w swoim macierzystym klubie z Sanoka.

Miał ofertę z Krakowa, czeskiej Poruby oraz Tychów król strzelców poprzedniego sezonu (27 goli) zdecydował się na grę w barwach 5-krotnych mistrzów kraju – GKS-ie Tychy. Podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał przez 2 sezony, do kwietnia 2024 r.

– To niezwykle ułożony na lodzie oraz poza nim hokeista i należało się spodziewać, że będzie chciał wykorzystać swoją sportową szansę – mówi znany trener młodzieży z Sanoka, Krzysztof Ząbkiewicz. – Gdyby został w Sanok wówczas pewnie otrzymywałby więcej czasu na tafli i oby tak było również w Tychach. Szkoda, że nie został w Sanoku, ale będę trzymał za niego kciuki, by w nowej drużynie również odgrywał ważną rolę.

Tyski klub musi uiścić STS-owi ekwiwalent za wyszkolenie (według związkowe taryfikatora ok. 35 tys. zł) oraz, podobno, za kontrakt, który miał go obowiązywać jeszcze przez kolejny sezon. Niebawem należy spodziewać się kolejnego komunikatu o przyjściu do GKS-u Tychy jego kompana z drużyny, Radosława Sawickiego.


Na zdjęciu: Jakub Bukowski, młody utalentowany i sympatyczny zawodnik przenosi się z Sanoka do Tychów.
Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

Komentarze