Zobacz
Do góry

Pniówek 74 Pawłowice. Jeden zdrowy napastnik

Dla kandydatów do gry w Pniówku 74 Pawłowice ostateczną weryfikacją będzie czwartkowy sparing z LKS-em Krzyżanowice.

Piłkarzy Pniówka 74 Pawłowice tej zimy prześladuje wyjątkowy pech. Co chwila któryś z zawodników łapie kontuzję i bynajmniej nie są to „agrafki”. W fazie rekonwalescencji po przebytej operacji kolana jest od kilku tygodni napastnik Wojciech Caniboł. Po powrocie ze zgrupowania w Gutowie Małym na aucie znalazł się inny napastnik, Dawid Hanzel.

– Ma ucisk nerwu kręgosłupa i nie może trenować – powiedział wiceprezes do spraw sportowych Pniówka, Rafał Wadas.

– Na razie regularnie odwiedza fizjoterapeutę, przyjmuje zastrzyki i bierze zabiegi. Trudno w tej chwili orzec, kiedy będzie do dyspozycji naszych trenerów.

W tej chwili jedynym zdrowym napastnikiem w ekipie trenera Grzegorza Łukasika jest 30-letni Mateusz Szatkowski. Popularny „Szato” jest na fali wznoszącej, strzelił gole w zwycięskich sparingach z ROW-em 1964 Rybnik i Ruchem Radzionków. Wciąż kłopoty z plecami ma kapitan zespołu Karol Goik i istnieje niebezpieczeństwo, że może w tym sezonie już nie pojawić się na boisku. W żadnym z dotychczasowych sparingów nie pojawił się pomocnik Bartosz Semeniuk, który latem ubiegłego roku zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. „Semen” trenuje od kilku tygodni, ale ma jeszcze blokadę psychiczną i nie chce ryzykować gry na sztucznej nawierzchni.

Przed dwoma tygodniami kontuzji kolana podczas treningu doznał testowany stoper Michał Szymała z GKS-u Katowice. Klub z Pawłowic jest jednak zainteresowany wypożyczeniem tego 19-letniego zawodnika. Nie zagra w Pniówku inny środkowy obrońca, 20-letni Damian Hałatek z Zagłębia Sosnowiec, ponieważ sztab szkoleniowy III-ligowca zweryfikował go negatywnie. O angaż walczy jeszcze kolejny stoper, 21-letni Dominik Małkowski, który w rundzie jesiennej występował w II-ligowym Górniku Polkowice. Egzaminem maturalnym będzie dla niego czwartkowy sparing z występującym w lidze okręgowej LKS-em Krzyżanowice.

Zanosi się natomiast na kolejny zaciąg z GKS-u 1962 Jastrzębie. Transfer Oskara Mazurkiewicza jest kwestią godzin, prawie pewne jest wypożyczenie Filipa Łukasika. Cały czas trenują w Pawłowicach Rafał Adamek i Przemysław Pastuszak. „Adams” dołączy do zespołu Pniówka, jeżeli uzgodni warunki rozwiązania kontraktu z dotychczasowym pracodawcą. Natomiast Pastuszak musi potwierdzić swoją przydatność do drużyny w najbliższych grach kontrolnych. W drużynie z Pawłowic wiosną nie zobaczymy już Oskara Palecznego. 21-letni obrońca, który jesienią zagrał w 13 meczach, zamierza podjąć studia we Wrocławiu i zmienić klub. W tej chwili trenuje w III-ligowej Foto-Higienie Błyskawicy Gać.

Do tej pory podopieczni trenera Grzegorza Łukasika rozegrali pięć sparingów. Ich przeciwnikami były: Szombierki Bytom 4:3 (dwa gole zdobył zawodnik testowany, a ponadto Damian Zajączkowski i Tomasz Dzida), Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:1 (Dawid Hanzel, T. Dzida), ROW 1964 Rybnik 3:0 (Mateusz Szatkowski, Rafał Adamek, Szymon Ciuberek), Unia Książenice 0:3, Ruch Radzionków 1:0 (Szatkowski). Pniówek czekają jeszcze trzy mecze kontrolne – 20 lutego (czwartek) z LKS-em Krzyżanowice w Kamieniu (godz. 17.00), 22 lutego (sobota) z Polonią Łaziska Górne na Stadionie Śląskim (godz. 11.00) i 28 lutego (piątek) z Unią Kosztowy w Kamieniu (godz. 11.00).

Na zdjęciu: Mateusz Szatkowski (z prawej) na razie jest jedynym zdrowym napastnikiem w zespole Pniówka.

Komentarze