Jest mała zadra. Przepaść i mur. Powtórzyć 2014 rok!

Jak zwykle na naszych Czytelników czeka bogaty serwis informacyjny z wielu dyscyplin sportowych. Materiały informacyjne, komentarze, opinie, aktualne wydarzenia.


Jest w nas mała zadra
Fot. Rafał Rusek/PressFocus

– Zimą siądziemy z zarządem i zastanowimy się, co dalej. Super byłoby móc myśleć o czymś fajnym. Nie chcemy być zespołem grającym o nic w środku tabeli. Liczba punktów na razie jest zadowalająca, ale zawsze staram się znaleźć coś, co wymaga poprawy. Jak doskonale wiemy, wygrywaliśmy z zespołami z czołówki, a nie potrafiliśmy zgarniać pełnej puli z tymi z dołu. Jest w nas mała zadra, że uciekły nam punkty z Pogonią Siedlce, Garbarnią, Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Morale po dobrym początku poszło w górę, wiara też, ale z pokorą robimy swoje – mówi Jarosław Skrobacz, trener Ruchu Chorzów. Więcej w „Sporcie”


Przepaść i mur
Jacek Trzeciak
Fot. gksjastrzebie.com

Nie patrzę na tabelę. Patrzę wyłącznie na swoją drużynę, by ją odpowiednio przygotować do najbliższego meczu. W tej chwili za nami jest przepaść, a przed nami mur. Albo spadniemy w tę przepaść, albo rozbijemy mur. Moi piłkarze powiedzieli, że spotkanie z sosnowiczanami jest dla nas meczem ostatniej szansy. Na pewno mam wątpliwości przy obsadzie trzech pozycji. Szukam optymalnego rozwiązania na boku obrony, boku pomocy i środku pomocy. Niewykluczone, że będę musiał także zastanowić się nad obsadą bramki – mówi Jacek Trzeciak, trener GKS-u 1962 Jastrzębie. Więcej w „Sporcie”


Powtórzyć 2014 rok
Fot. Rafał Oleksiewicz/PressFocus

W weekend w Spodku nastąpią ostatnie rozstrzygnięcia w mistrzostwach Europy. Na placu boju pozostały już tylko cztery ekipy. Oprócz biało-czerwonych, Serbia, Słowenia i Włochy. Siatkarze dotarli już do Katowic i nie „ukrywają” się w hotelu. Serbowie wczorajszy ranek spędzili na treningu w jednej z miejscowych siłowni, wzbudzając spore zainteresowanie stałych bywalców. Dobre wspomnienia ze Spodkiem ma także trener naszej drużyny, Vital Heynen. – Powrót do Spodka będzie dla mnie szczególny – podam trzy powody. Po pierwsze, swój ostatni mecz w Lidze Mistrzów jako zawodnik rozegrałem właśnie w Spodku przeciwko Jastrzębskiemu Węglu w dniu, w którym Lozano został przedstawiony jako trener Polski. Więcej w „Sporcie”


Jeszcze w piątkowym wydaniu „Sportu”:
  • Dobrze wejść w sezon. Na kolejkę ekstraklasy zaprasza Leszek Baczyński. Rozmowa z byłym trenerem i prezesem Zagłębia, obecnie honorowym prezesem klubu z Sosnowca
  • Skóra, fura i komóra, z tym przez długi czas kojarzyli się ligowi zawodnicy. Wszystko się jednak zmienia, co pokazuje przykład Adriana Gryszkiewicza
  • Czwarta pozycja Wisły Kraków po siedmiu kolejkach rundy jesiennej dla niektórych jest zaskoczeniem, a dla innych dowodem na to, że trener Adrian Gula prowadzi zespół dobrą drogą
  • Lech Poznań i Wisła Kraków, to najskuteczniejsze zespoły ekstraklasy. Mikael Ishak marzy o powrocie do reprezentacji Szwecji. Yaw Yeboah właśnie do reprezentacji Ghany… wrócił
  • Gol za miliony. Legia wygrywając w Moskwie uczyniła poważny krok w kierunku realizacji celu, jakim jest gra w europejskich pucharach na wiosnę
  • Gdy jedyny gol w meczu pada w 97 minucie, a nie występuje się w drużynie zwycięskiej, złość jest jak najbardziej zrozumiała. Piast chce ją jednak przekuć w zwycięstwo
  • Giorgi Merebaszwili wierzy, że czas działa na korzyść jego i zespołu. Zamierza strzelać i asystować, a wierzy, że drużyna Podbeskidzia będzie solidnie punktować
  • Jakub Jarosz wierzy, że Polacy sięgną po złoto mistrzostw Europy. Rozmowa z siatkarskim mistrzem Europy z 2009 r., obecnie zawodnikiem GKS Katowice
  • Żużel. Tytuł w zasięgu ręki? Łotewskie Daugavpils będzie areną półfinałowych pojedynków w ramach Speedway of Nations. Reprezentacja Polski w zaskakującym zestawieniu personalnym
  • Hokej na lodzie. W najbliższy weekend dojdzie do bezpośredniej konfrontacji czterech zespołów, które nie ukrywają swoich wysokich aspiracji

Foto główne: Marcin Bulanda/PressFocus

Komentarze