Zobacz
Do góry

Koszykówka. Siła w kupie

Związek Zawodowy Koszykarzy oficjalnie rozpoczął działalność. Ma dbać o zawodników i wspierać w konfliktach z klubami. Szefem Marcin Gortat.

Projekt ochrony koszykarzy został zaprezentowany wczoraj we Włocławku. Przewodniczącym został Marcin Gortat. Były gracz m.in. Orlando Magic, Washington Wizards i ostatnio Los Angeles Clippers jest osobą rozpoznawalną nie tylko w środowisku koszykarskim, więc gwarantuje zainteresowanie mediów. Za sprawy organizacyjno prawne odpowiadać będzie przede wszystkim Hubert Radke.

Były reprezentant Polski jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz studiów w zakresie międzynarodowego prawa sportowego Instytutu Assera w Hadze. – Związek powstał po to, żeby chronić zawodników. Od wielu lat był on potrzebny. Prawda jest bowiem taka, że nie każdy zawodnik jest szanowany w ten sam sposób. Trzeba nawiązać dialog pomiędzy związkiem, Polskim Związkiem Koszykówki z i klubami. Jestem po wstępnym spotkaniu z prezesem Radosławem Piesiewiczem i ten wyraził wolę współpracy – zapewnił Marcin Gortat.

NBA. MG13 to już nie F-16, ale…

Głównym zadaniem związku będzie przede wszystkim dbanie o koszykarzy i pomoc przy podpisywaniu umówi i sporach z klubami. – Nie podoba nam się sposób w jaki kluby kontraktują zawodników. Nie może być tak, że kluby operują wymyślonymi sumami, a jak dochodzi do wypłat, to jest inny świat. Tak samo z opieką medyczną zawodnika w przypadku kontuzji – dodał Gortat.

Wydarzenia z ostatnich sezonów w Enerdze Basket Lidze pokazują, że ZZK jest potrzebny. Nie jest tajemnicą, że nawet czołowe kluby nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. W ostatnich rozgrywkach najgłośniej było o problemach z terminowymi wypłatami w MKS-ie Dąbrowa Górnicza i AZS-ie Koszalin. W innych krajach też nie jest lepiej o czym opowiedział Szymon Szewczyk, gracz Anwilu Włocławek i jeden z inicjatorów powstania związku. Przedstawił własną historię, gdy grał we Włoszech. – Klub chciał ze mną rozwiązać kontakt. Związek pomógł mi i pokazał co mogę zrobić. Dzięki temu sezon kończyłem we Włoszech. Otrzymałem możliwość pokazania się, a następnie podpisałem kontrakt życia w Rosji – powiedział.

Aby zostać członkiem ZZK należy złożyć wniosek i wypełnić deklarację członkowską. – Do każdego zawodnika zostanie wystosowany indywidualny list, w którym zawarte będą cele naszej działalności oraz jak można zostać członkiem. Chcemy, żeby mieli świadomość po co powstał związek – wyjaśnił Hubert Radke.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w koszykówka