Księżyk znów w Ruchu

 

Został nim Marcin Księżyk, który wraca po pięciu latach. Zastąpił Michała Boczka. – Nasza sytuacja jest trudna, ale nadal walczymy o utrzymanie w superlidze, jak również o finał Pucharu Polski. Zespół potrzebuje nowego impulsu i liczę, że trener Księżyk mu go da. Pracował zresztą już w naszym klubie, zna większość zawodniczek – powiedział prezes Ruchu Chorzów, Klaudiusz Sevković.

Trener Księżyk, na pierwszych zajęciach z drużyną spotkał się wczoraj, ostatnio był związany z MTS Żory, wiceliderem grupy B I ligi, a w nowej roli zadebiutuje w sobotnim meczu w Koszalinie.

– Gdybym nie wierzył w utrzymanie, to bym się nie podjął tego zadania. Mamy 5 punktów straty do Piotrcovii i sporo meczów do rozegrania – zauważył trzeci w tym sezonie – po Marko Breziciu i wspomnianym Boczku – szkoleniowiec chorzowianek.

Komentarze