Reprezentacja Polski. Kwaśna decyzja Amerykanina

Biało-czerwoni mają nowego kapitana. Został nim Adam Waczyński opuszcza zgrupowanie kadry w Gliwicach. Nie zaakceptował sposobu wyboru nowego kapitana zespołu. Został nim decyzją trenera Mike’a Taylora Mateusz Ponitka.


Za niespełna dwa tygodnie (29 czerwca – 4 lipca) biało-czerwonych czeka w Kownie arcyważny i arcytrudny turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w Tokio. Tymczasem z ich obozu napłynęły wczoraj szokujące informacje. Gliwice opuszcza Adam Waczyński, jeden z naszych najlepszych i najbardziej doświadczonych zawodników. Były kapitan podczas tak udanych dla naszej ekipy (8 miejsce) ostatnich mistrzostw świata w Chinach w 2019 roku. To była decyzja trenera Mike’a Taylora.

Według federacji koszykarz był niezadowolony ze sposobu wyboru kapitana drużyny, którym został Mateusz Ponitka. Wyboru dokonał amerykański szkoleniowiec.

„Adam Waczyński w czwartek wieczorem odbył rozmowę z trenerem Mikiem Taylorem, podczas której wyraził swoje niezadowolenie ze sposobu, w jaki został dokonany wybór kapitana reprezentacji Polski. Przekazał również informację, że chce opuścić zgrupowanie kadry.

W piątek rano odbyła się kolejna rozmowa pomiędzy zawodnikiem oraz trenerem, podczas której Waczyński wyraził chęć pozostania w drużynie. Mike Taylor postanowił jednak, dbając o odpowiednie przygotowanie drużyny, że Adam Waczyński opuści zgrupowanie w Gliwicach” – czytamy w oficjalnym komunikacie. Koszykarz na razie nie skomentował decyzji Taylora.

Dodajmy, że to nie pierwszy raz gdy ma zamknięte drzwi do gry w kadrze. Nie jest tajemnicą jego konflikt z prezesem PZKosz. Radosławem Piesiewiczem, który wybuchł po mistrzostwach świata. Koszykarz upomniał się w związku o należne premie, za co został odsunięty od drużyny. Nie był powoływany do kadry w 2020 roku. Wydawało się jednak, że nastąpiło zawieszenie broni i konflikt został ugaszony.

Dodajmy, że Ponitka w minionym sezonie był kapitanem euroligowego Zenita Sankt Petersburg. Z rosyjskim klubem podpisał nowy, trzyletni kontrakt. – Mateusz jest liderem drużyny na boisku, wierzymy w niego. Po tak dobrym sezonie w Zenicie Sankt Petersburg, gdzie był kapitanem, to dobry moment na objęcie podobnej funkcji w kadrze narodowej – ocenił [Mike Taylor], trener reprezentacji Polski. – Gdy jesteś liderem na parkiecie, powinieneś być też liderem w szatni. To dobre rozwiązanie dla zespołu i nadchodzących wyzwań. Wierzę i ufam Mateuszowi w stu procentach. Jestem przekonany, że będzie dobrym kapitanem, a zarazem świetnym liderem – dodał.

Ponitka to czwarty zawodnik obecnej reprezentacji pod względem liczby rozegranych spotkań w drużynie narodowej (120 meczów, 1202 pkt), po Łukaszu Koszarku (206, 1225), Waczyńskim (149, 1367) i Adamie Hrycaniuku (131, 642).


Na zdjęciu: Adam Waczyński na krótko powrócił do kadry.

Fot. Tomasz Kudała/PressFocus

Komentarze