Legenda Ruchu: Chłopcy nie przegrają!

Ruch wiosną zanotował tylko jedno zwycięstwo, w inauguracyjnym meczu z Bytovią Bytów. W międzyczasie zmienił się na Cichej Sztab szkoleniowy, nowym głównodowodzącym został Dariusz Fornalak, ale i za jego kadencji zespół w pięciu spotkaniach zaliczył cztery remisy oraz bolesną porażkę u siebie 0:6 z Pogonią Siedlce.

Położyli krzyżyk

Zawodzą doświadczeni piłkarze, młodzież, która stanowi blisko połowę jedenastki, nie radzi sobie z odpowiedzialnością za losy – utrzymanie się w pierwszej lidze – czternastokrotnych mistrzów Polski i towarzyszącemu temu zadaniu stresem. Bez zwycięstw upragniona strefa barażowa jest wciąż nieosiągalna, a kolejek do rozegrania coraz mniej.

W sobotę „Niebieskich” czeka arcytrudny sprawdzian. W Legnicy spotkają się z pewnie zmierzającą do ekstraklasy Miedzią. Czy outsider ma jakiekolwiek szanse w starciu z pierwszoligowym liderem? – Mój typ jest taki – w sobotę chłopcy nie przegrają meczu! – uważa Eugeniusz Lerch, mistrz Polski z Ruchem w 1968 roku. – Wszyscy już położyli krzyżyk na Ruchu, a ja wierzę, że wyjdziemy z opresji.

Podnieść się z kolan

Były znakomity napastnik jest nie tylko zdeklarowanym optymistą, ale i potrafi dostrzec przyczyny niemocy młodszych kolegów z Chorzowa. – Denerwuje mnie, że walcząc o życie nie wkładają tyle serca w grę, ile wymaga się od prawdziwych profesjonalistów – uważa Lerch. – Byłem akurat na meczu z Pogonią Siedlce i to była masakra. Ruch w tym meczu zaprezentował poziom ligi okręgowej. Ale czy to powód do dołowania. Nie. Do rehabilitacji. Ja doznałem jeszcze wyższej klęski, przegraliśmy grając w dziesiątkę z Polonią w Bytomiu aż 0:8 – tylko cóż to była wtedy za drużyna, co za Polonia, z Szymkowiakiem, Liberdą, Kempnym, Olejniczakiem – a w kolejnym meczu podnieśliśmy się z kolan i ograli w Chorzowie Legię. Dlatego pora się zmobilizować i w Legnicy pokazać, że stać ich na dużo więcej niż pokazują ostatnie wyniki. Pojedynek z Miedzią będzie prawdziwym sprawdzianem umiejętności, i jak już mówiłem, jestem przekonany, że Ruch podoła zadaniu.

Komentarze