LSK: MKS Dąbrowa Górnicza walczy o udaną końcówkę sezonu i uniknięcie spadku

Dąbrowianki są na najlepszej drodze, by pożegnać się z ekstraklasą. Z 10 punktami na koncie zajmują 14., ostatnie, miejsce. Wygrały zaledwie 3 z 22 meczów! Do strefy barażowej (Poli Budowlani Toruń) tracą 9 „oczek”, a do pierwszego, bezpiecznego miejsca, 10., które zajmuje Impel Wrocław, aż 14 pkt i straty tej już nie odrobią. Do końca fazy zasadniczej pozostały bowiem tylko 4 kolejki, czyli mogą maksymalnie wywalczyć jeszcze 12 punktów. Jednak będzie o to niezwykle trudno. W ostatnich kolejkach MKS mierzyć się będzie bowiem z czołowymi ekipami w kraju. Na początek z mistrzem Polski, wspomnianym Chemikiem. Nie znaczy to, że dąbrowianki już się poddały. W ostatniej kolejce mocno postawiły się wicemistrzowi kraju i zdobywcy Pucharu Polski, Grot Budowlanym Łódź. Były blisko sprawienia ogromnej niespodzianki. Przegrały dopiero po tie-breaku, pokazując, że potencjału im nie brakuje. – Próbujemy cały czas się przełamywać, nie poddajemy się, walczymy. Tego oczekują od nas kibice, ale też my same. Pozostały nam jeszcze cztery mecze i mogę obiecać, że na pewno nie zwiesimy głów. Będziemy do samego końca starały się pokazywać swoją najlepszą siatkówkę – powiedziała Aleksandra Lipska, przyjmująca MKS-u.

Chemik z pewnością wysoko zawiesi miejscowym poprzeczkę. W ostatnich latach to prawdziwy hegemon w naszej lidze. Nie ma sobie równych od 2014 roku i w tym sezonie znów jest głównym faworytem do triumfu. Ale jego dominacja nie jest aż tak wyraźna, jak w poprzednich latach. Wprawdzie do tej pory przegrał jedynie dwa spotkania, w wielu zwyciężał jednak po twardej i ciężkiej walce. Odpadł też w rywalizacji o Puchar Polski i to z pierwszoligowcem z Radomia. To przelało czarę goryczy szefów klubu i zmienili trenera. Od kilku tygodni za wyniki odpowiada Włoch Marcello Abbondanza. Pod jego wodzą policzanki wygrały trzy z czterech spotkań. Do drużyny dołączyła też Berenika Tomsia, która ma zastąpić kontuzjowane Katarzynę Zaroślińską-Król i Alex Holston.

– W Dąbrowie Górniczej na pewno nie będzie łatwo. Liga pokazuje, że nie ma pewnych spotkań. Nie można założyć przed meczem, że będzie łatwo, bo wtedy zapewne będzie 3:2. Postaramy się zrobić wszystko najlepiej jak potrafimy – powiedziała Malwina Smarzek, przyjmująca Chemika, która w ostatnich meczach zmieniła pozycję na atakującą.

Dodajmy, że podczas dzisiejszego spotkania ponownie będzie działała Dąbrowska Strefa Kibica, a w ramach projektu Dzieciaki Kibicują MKS najmłodsi wejdą na mecz za darmo.

 

Liga Siatkówki Kobiet

Środa, 28 marca

DĄBROWA G., 18.00: MKS – Chemik Police.

WROCŁAW, 18.00: Impel – POLI Budowlani Toruń.

RZESZÓW, 18.00: Developres SkyRes – Trefl Proxima Kraków.

ŁÓDŹ, 18.00: Grot Budowlani – ŁKS Commercecon Łódź.

LEGIONOWO, 18.00: Legionovia – Pałac Bydgoszcz.

Czwartek, 29 marca

BIELSKO-B., 18.00: BKS PROFI CREDIT – ENEA PTPS Piła.

OSTROWIEC ŚW., 18.00: KSZO – Polski Cukier Muszynianka Muszyna.

Komentarze