Zobacz
Do góry

Miejski powiew optymizmu?

Umowa między największymi udziałowcami i sponsor na koszulkach – z Ruchu Chorzów dobiegają pomyślne dla kibiców sygnały.

Kolejny tydzień powinien przynieść optymistyczne wieści – można było usłyszeć na rozgrywanym w Kamieniu sobotnim sparingu Ruchu z Hutnikiem Kraków (2:0). I nie chodziło bynajmniej o sprzedaż Mateusza Bogusza do Leeds United. Z naszych informacji wynika, że te optymistyczne wieści mogą nadejść niebawem, może nawet już dziś.

Chodzi o ogłoszenie umowy, jaką mają podpisać klub i urząd miasta. W myśl jej zapisów, przez trzy najbliższe lata dwaj najwięksi akcjonariusze, Carbonex (24,27% akcji) i miasto Chorzów (25,53%), równomiernie finansowaliby spółkę. Carbonex (powiązany z grupą kapitałową Fasing, szefowaną przez przewodniczącego rady nadzorczej Ruchu Zdzisława Bika) w umowie zobowiązywałby się do dokapitalizowania „Niebieskich” co najmniej taką kwotą, jaką w skali roku przekaże też 14-krotnym mistrzom Polski miasto.

Mówi się, że w tym roku mogą to być nawet 4 miliony złotych – a nie połowę mniej, jak pierwotnie zakładano. Na promocję przez sport w budżecie miasta zabezpieczona została kwota właśnie 2 milionów. Następne 2 musiałyby więc zostać wygospodarowane z zupełnie innej puli.

Ale to nie wszystko. Jak słyszymy, kolejne znaczące środki mogłyby spłynąć do Ruchu od sponsora, o którego zadbać ma miasto. Mowa o jednej z firm dobrze znanych wszystkim chorzowianom. Jej logo miałoby znaleźć się na przedzie koszulek meczowych II-ligowej drużyny.

– Nasz budżet jest na poziomie 6 milionów. Mniej więcej tyle zobowiązań generujemy w ciągu całego sezonu. Do tego dochodzi ten 2-milionowy garb (w postaci obowiązku spłat kwartalnych, 400-tysięcznych rat układu sądowego z wierzycielami – dop. red.). Budżet trzeba więc praktycznie konstruować na poziomie 8 milionów – mówił Zdzisław Bik na początku roku w „Sporcie”.

Ruch Chorzów. Poślizg z ratą, ale ma być dobrze…

Jeśli nasze powyższe doniesienia się sprawdzą, to wydaje się, że budżet będzie zabezpieczony i spółka powinna mieć zapewnioną płynność finansową.

O wizji sformalizowanej współpracy między największymi akcjonariuszami mówiło się już od jakiegoś czasu. Na razie jednak kibicom pozostaje czekać na oficjalne konkrety. Bo – jak pamiętamy – podczas wędrówki ze szczytu na peryferia polskiego futbolu optymistycznych sygnałów płynących z Cichej też nie brakowało. A wędrówka trwa(ła)…

 

Na zdjęciu: Już wkrótce na trykotach „Niebieskich” – oprócz herbów klubu i województwa śląskiego – ma widnieć logo jednej z dobrze znanych firm.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w II liga

  • Remis GieKSy z Olimpią. Taki punkt mógł ucieszyć

    GieKSa wciąż bez domowej wygranej – ale za to z wielkim charakterem. Uratowała remis, mimo że ten mecz zupełnie jej się...

    Maciej Grygierczyk21 sierpnia 2019
  • Widzew nadal kusi Możdżenia

    Mateusz Możdżeń ma dopiero 28 lat, ale uchodzi już za piłkarskiego weterana, żeby nie powiedzieć emeryta. W dorosłym futbolu istnieje ...

    Wojciech Filipiak21 sierpnia 2019
  • Zwycięstwo GKS-u Katowice

    Piłkarze GKS-u Katowice pokonali w wyjazdowym meczu Błękitnych Stargard 3:1.

    maw17 sierpnia 2019
  • GKS Katowice. Wydawało się, że jest dobrze…

    Podczas meczu GKS Katowice - Bytovia Bytów, napastnik gospodarzy, Marcin Urynowicz doznał urazu twarzoczaszki. Kontuzja wykluczy go na około miesiąc.

    Kacper Janoszka13 sierpnia 2019
  • Oskar za scenografię

    Kiedy dziewięć lat temu Marcin Robak żegnał się z Widzewem, w listopadzie 2010 roku jego dwa gole strzelone Górnikowi w wygranym...

    Wojciech Filipiak12 sierpnia 2019
  • GKS Katowice. Rok hańby

    GieKSa nie zdołała wziąć na bytowianach rewanżu za tragiczną porażkę z maja i wciąż czeka na zdobycie pierwszego II-ligowego punktu przy...

    Redakcja11 sierpnia 2019
  • Kolejna porażka na własnym boisku

    Drużyna GKS-u Katowie przegrała z innym spadkowiczem - Bytovią Bytów 1:2.

    maw10 sierpnia 2019
  • GKS Katowice. Czas przegonić koszmary

    Ostatni mecz zeszłego sezonu pamięta kilku obecnych zawodników GKS-u Katowice. Zrobią wszystko, by wydarzenia sprzed trzech miesięcy wyrzucić z głów.

    mar10 sierpnia 2019
  • „Prząśniczka” sygnałem do ataku

    Dopiero w trzeciej kolejce II ligi doszło do premiery sezonu w Łodzi.

    Wojciech Filipiak9 sierpnia 2019