Mistrzostwa Świata u-20. FIFA przejmuje stadiony

Na obiekt można dostać się tylko za pomocą specjalnego identyfikatora. Drobny wyjątek poczyniono w stosunku do obiektu Arki, gdzie zespół wczoraj rozegrał jeszcze u siebie mecz ekstraklasy z Wisłą Kraków.

Od kilku tygodni na i wokół obiektów w poszczególnych miastach trwają rozmaite prace. W Bielsku-Białej, w miejscu, gdzie przez lata stała Komenda Miejska Policji, wybudowano parking, który niebawem zostanie oddany do użytku. Trzeba przyznać, że roboty postępowały w bardzo szybkim tempie, bo zaczęły się wraz z rozpoczęciem rundy wiosennej rozgrywek I ligi. W mieście pod Klimczokiem cały czas trwa inna, o wiele ważniejsza inwestycja, która również związana jest z MŚ. Od kilku miesięcy remontowana jest ul. Żywiecka, czyli ta, przy której znajduje się Stadion Miejski. Występują obecnie spore utrudnienia w ruchu, ale według zapewnień odpowiedzialnych za remont drogi prace powinny zostać ukończone, nim na murawie obiektu przy ul. Rychlińskiego zabrzmi pierwszy mundialowy gwizdek.

W Tychach 2 maja rozpoczęła się wymiana murawy, którą już ułożono i raczej nie ma obaw, że przed pierwszym meczem w tym mieście (24 maja, Katar – Nigeria), coś będzie nie tak. Wcześniej o nową nawierzchnię zadbano w Gdyni, gdzie stosowne prace wykonano w marcu. W Lublinie, gdzie w pierwszym meczu zmierzą się nasi grupowi rywale, czyli Senegal i Tahiti, wszystko jest, jak należy, ale w związku z przejęciem obiektu przez FIFA zamknięto Centrum Historii Sportu, gdzie kibice mogą oglądać trofea i pamiątki związane ze sportowcami z regionu.

Podkreślić należy, że wszystkie stadiony pozostaną pod wyłączną jurysdykcją światowej centrali do 15 czerwca, czyli do dnia, w którym rozegrany zostanie mecz finałowy.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze