Zobacz
Do góry

MKS Będzin Budowa od podstaw

Będzinianie ciężko pracują w siłowni i hali. Głównym zadaniem sztabu szkoleniowego jest stworzenie zespołu.

Po fatalnym ubiegłym sezonie, w którym siatkarze z Zagłębia Dąbrowskiego wygrali tylko dwa spotkania, szefowie MKS-u zdecydowali się na prawdziwą kadrową rewolucję. Wymienili praktycznie całą kadrę. Z poprzedniego składu pozostali jedynie Rafał Faryna, Michał Potera, Jan Fornal oraz Artur Ratajczak. Przyszło natomiast aż dziewięciu graczy. Nowy trener Jakub Bednaruk ma więc sporo pracy. Musi od podstaw zbudować drużynę. – Stanowimy nową grupę, która dopiero się poznaje, jednak o atmosferę w szatni jestem spokojny. Ciężko pracujemy, ale mamy też moment na humor – zdradził na oficjalnej stronie internetowej MKS-u jego kapitan Artur Ratajczak.

Będzinianie do nowych rozgrywek rozpoczęli już 5 sierpnia. Niestety, nie wszyscy zawodnicy są do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Brakuje przede wszystkim obcokrajowców, reprezentantów Kanad, TJ Sandersa, Niemiec, Davida Sossenheimera oraz Iranu Puryi Fayaziego, którzy ze swoimi drużynami narodowymi biorą udział w różnych rozgrywkach.

MKS Będzin. Problem z obcokrajowcami

Obecnie będzinianie trenują dwa razy dziennie, rano w siłowni i po południu w hali przy ul. Żeromskiego w Sosnowcu, w której rozgrywają swoje spotkania. – Inauguracyjny tydzień przygotowań oceniam na plus. Zaczęliśmy spokojnie od testów, których wyniki określiły naszą dyspozycję po wakacyjnej przerwie. W siłowni pracowaliśmy m.in. nad kondycją, natomiast w hali bawiliśmy się siatkówką – wyjaśnił Ratajczak. – Skupiliśmy się nad techniką, poznaniu nowych piłek, ale najważniejszą kwestią było spokojne wdrażanie systemu – zasad obrony – dokładne omówienie tego, czego trener będzie od nas w tym elemencie wymagał – podsumował.

Współpraca Bednaruka z drużyną jak na razie przebiega bezproblemowo. Obie strony z łatwością się dogadują. Zresztą szkoleniowiec znany jest ze swojego poczucia humoru, otwartości i bezpośredniości. – Trener Bednaruk przyjechał do Będzina ze swoją wizją prowadzenia zespołu, swoim poczuciem humoru. Jesteśmy jedną ekipą, więc to oczywiste, że zależy nam na solidnym przepracowaniu okresu przygotowawczego, co później da wymierne efekty – podkreślił doświadczony środkowy MKS-u.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

Komentarze

Więcej w PlusLiga