MŚ w Oberstdorfie. Skoczkowie i… dużo młodzieży

Dziś w Oberstdorfie rozpoczynają się 42. Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym. Biało-czerwoni, przede wszystkim skoczkowie, pojechali do Niemiec po medale.


Dziś w Oberstdorfie będzie jeszcze spokojnie. Odbędą się kwalifikacje do biegów techniką dowolną kobiet i mężczyzn. Panie rywalizować będą na 5, a panowie na 10 km, a w gronie uczestniczek i uczestników tych zmagań znajdą się m.in sportowcy z krajów, w których… nie ma śniegu.

Tak jest jednak zawsze i stało się to już pewnego rodzaju tradycją. Chodzi o to, by z walki o medale na dystansach, które będą w obu przypadkach o 5 km dłuższe niż dziś, wyeliminować najsłabszych zawodników, nie odbierając im jednocześnie prawa startu w mistrzostwach. Od dziś również, na skoczni normalnej na wzgórzu Schattenberg, od trenować będą skoczkowie. A kwalifikacje do pierwszego medalowego konkursu odbędą skoczkinie, które po raz pierwszy trenowały wczoraj.

Trener Łukasz Kruczek ma prawo wystawić do kwalifikacji cztery zawodniczki. Po wczorajszych skokach próbnych wychodzi na to, że jeżeli dwie Polki znajdą się w czwartkowym konkursie, to będzie dobrze.

Jeden krążek to obowiązek

Sytuacja w naszej reprezentacji jest jasna i oczywista. Największe i tak naprawdę jedyne medalowe nadzieje związane z występami naszych narciarzy klasycznych w mistrzostwach świata wiążemy z drużyną skoczków narciarskich.

Na co stać biało-czerwonych? Biorąc pod uwagę to, jak prezentują się w zawodach Pucharu Świata, to na medal liczyć możemy w każdym konkursie. Kamil Stoch, to triumfator Turnieju Czterech Skoczni, a w obecnym sezonie, w konkursach indywidualnych, nasi skoczkowie 18 razy stawali na podium.

Odnieśli 4 zwycięstwa, a po 7 razy byli na drugim i trzecim miejscu. 8 razy w pierwszej trójce zawody kończył Stoch, 5-krotnie Piotr Żyła, 4 razy Dawid Kubacki, który bronić będzie na normalnej skoczni złota z Seefeld, a raz Andrzej Stękała. Wymienieni Polacy zajmują, odpowiednio, trzecie, piąte, siódme i piętnaste miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, czyli należą do ścisłej czołówki rywalizacji.

Mowa dodatkowo, w zdecydowanej większości, o utytułowanych i doświadczonych zawodnikach, którzy mają już na swoim koncie medale największych imprez. W tym mistrzostw świata. Jeżeli idzie natomiast o rywalizację drużynową, to brak medalu polskich skoczków będzie, trzeba to powiedzieć jasno, sporym rozczarowaniem.

W Pucharze Narodów biało-czerwoni zajmują drugie miejsce, za Norwegami, a w każdym z konkursów zespołowych w tym sezonie stawali na podium. Dwa razy na jego drugim, a raz na trzecim miejscu. I chyba właśnie sukces drużynowy, biorąc pod uwagę fakt, że konkursy indywidualne na mistrzostwach świata rządzą się swoimi prawami, jest najbardziej realny. A zatem przynajmniej jeden medal przywieziony z Oberstdorfu, to obowiązek podopiecznych Michala Doleżal. Choć, bez kwestii, wszyscy liczą na więcej.

A teraz z seniorkami

A co z resztą naszej reprezentacji, jeżeli chodzi o występy w Oberstdorfie? Młode skoczkinie, czyli podopieczne Łukasza Kruczka, pojechały do Niemiec głównie po naukę. Jeżeli chodzi o biegaczki narciarskie, to jest podobnie, a ta część naszej reprezentacji, którą swoim doświadczeniem wspiera arcymistrzyni Justyna Kowalczyk-Tekieli, to wręcz ekstremalnie młody i utalentowany zespół.

Na czele z mistrzyniami świata, czyli Moniką Skinder i Izabelą Marcisz. Pierwsza z wymienionych, która nie skończyła jeszcze 20 lat, została mistrzynią świata juniorek w sprincie, a brązowy medal w tej samej konkurencji zdobyła Karolina Kaleta, jedna z dwóch najmłodszych członkiń naszej reprezentacji na Oberstdorf.

Marcisz, z kolei, na tym samym czempionacie w Lahti wygrała bieg na 10 km technika dowolną zawodniczek do lat 23. Wiadomo jednak, że rywalizacja z seniorkami, to zupełnie inna bajka, ale by w przyszłości rywalizować o najwyższe cele, to najpierw trzeba zdobyć doświadczenie.

Liderem drużyny biegaczy narciarskich będzie właśnie doświadczony, 31-letni Maciej Staręga, ale po nim i po jego kolegach niczego wielkiego spodziewać się nie możemy. Podobnie, jak po duecie kombinatorów norweskich. Ta konkurencja narciarstwa klasycznego, niestety, leży u nas od wielu, wielu lat i nie ma widoków, że coś się zmieni.




Na zdjęciu: Dwa lata temu Dawid Kubacki zdobył złoty medal. Teraz przynajmniej jeden medal skoczków w Oberstdorfie, to obowiązek.

Fot. Pressfocus


Program MŚ w Oberstdorfie

24 lutego
12:30 – kwalifikacje K, bieg na 5 km techniką dowolną.
14:30 – kwalifikacje M, bieg na 10 km techniką dowolną.
18:00 – kwalifikacje do konkursu skoków K (HS 106).

25 lutego
12:15 – kwalifikacje M, sprint techniką klasyczną.
12:45 – kwalifikacje K, sprint techniką klasyczną.
15:15 – finały sprintów K i M tech. klas.
17:00 – konkurs skoków K (HS 106).

26 lutego
10:15 – seria skoków M do kombinacji norweskiej (HS 106).
16:00 – bieg M do kombinacji na 10 km.
17:15 – drużynowy konkurs drużynowy K (HS 106).
20:30 – kwalifikacje do konkursu skoków M (HS 106).

27 lutego
10:00 – seria skoków K do kombinacji (HS 106).
11:45 – bieg łączony K 2×7,5 km.
13:30 – bieg łączony M 2×15 km.
15:30 – bieg K do kombinacji norweskiej na 5 km.
16:30 – konkurs skoków M (HS 106).

28 lutego
10:00 – drużynowy konkurs skoków M do kombinacji (HS 106).
11:00 – półfinały K i M sprintu drużynowego tech. dow.
13:00 – finały K i M sprintu drużynowego tech. dow.
15:00 – bieg sztafetowy M do kombinacji 4×5 km.
17:00 – konkurs skoków drużyn mieszanych (HS 106).

1 marca
Dzień przerwy

2 marca
13:15 – bieg K na 10 km tech. dow.
18:00 – kwalifikacje skoków K (HS 137).

3 marca

13:15 – bieg M na 15 km tech. dow.
17:15 – konkurs skoków K (HS 137).

4 marca
11:00 – seria skoków M do kombinacji (HS 137).
13:15 – bieg sztafetowy K 4×5 km.
15:15 – bieg M do kombinacji na 10 km.
17:30 – kwalifikacje skoków M (HS 137).

5 marca
13:15 – bieg sztafetowy M 4×10 km.
17:00 – konkurs skoków M (HS 137).

6 marca
11:00 – seria skoków M do kombinacji, sprint drużynowy (HS 137).
12:30 – bieg K na 30 km tech. klas.
15:00 – bieg M do kombinacji, sprint drużynowy 2×7,5 km.
17:00 – konkurs drużynowy M (HS 137).

7 marca
13:00 – bieg M na 50 km tech. klas.

Komentarze