Nie ma mocnych na Piasta!

Od początku spotkania przewaga należała do gospodarzy. To Piast nie tylko częściej był przy piłce, ale też więcej czasu poświęcał na akcje ofensywne. Gliwiczanie oddawali także więcej sytuacji. Nic więc dziwnego, że przewaga w końcu została przekuta na gola. Michal Papadopulos świetnie przedłużył podanie głową, do piłki dopadł Joel Valencia i technicznym strzałem pokonał Dominika Hładuna. Po golu, gliwiczanie nie zamierzali się cofać. Być może zbyt odważna gra kosztowała ich utratę – przypadkowej – bramki. Dośrodkowanie Bartłomieja Pawłowskiego na gola głową zamienił Patryk Tuszyński, najskuteczniejszy jak na razie piłkarz ekstraklasy. Piast jeszcze przed przerwą mógł ponownie prowadzić, jednak strzał Valencii z boku pola karnego obronił bramkarz Zagłębia.

Po zmianie stron nadal to gliwiczanie mieli więcej z gry i to oni atakowali. Trudniej jednak dochodziło im się do sytuacji, a poza tym goście z Lubina wyprowadzali groźniejsze kontry. Piast próbował strzałów z dystansu (Felix, Jodłowiec). W ekipie Zagłębia najwięcej zamieszania wprowadzał Bartłomiej Pawłowski. Upór i wiara gliwiczan została nagrodzona. Wyczucie miał trener Waldemar Fornalik, który jako trzeciego wprowadził na boisko Toma Hateley’a. Anglik po 4 minutach na murawie popisał się precyzyjnym strzałem i to Piast ponownie objął prowadzenie. Zagłębie zaatakowało w ostatnich minutach. Groźny strzał Bartosza Kopacza obronił Jakub Szmatuła.

Piast Gliwice – Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)

1:0 – Valencia, 23 min (asysta Papadopulos), 1:1 – Tuszyński, 34 min (głowa, asysta Pawłowski), 2:1 – Hateley, 83 min (asysta Valencia)

PIAST: Szmatuła – Pietrowski, Sedlar, J. Czerwiński, Kirkeskov – Dziczek, Jodłowiec – Mak (69. Jagiełło), Valencia, Felix (79. Hateley) – Papadopulos (62. Parzyszek). Trener Waldemar FORNALIK. Rezerwowi: Plach, Korun, Sokołowski, Konczkowski.
ZAGŁĘBIE: Hładun – A. Czerwiński, Dąbrowski, Guldan, Dziwniel – Matuszczyk, Tosik (58. Matras) – Bohar (68. Maresz), Starzyński (77. Kopacz), Pawłowski – Tuszyński. Trener Mariusz LEWANDOWSKI. Rezerwowi: Kuchta, Woźniak, Janoszka, Żyra.
Żółte kartki: Tosik (45. faul), Dziwniel (58. faul)
Sędziował Paweł Gil (Lublin). Asystenci: Konrad Sapela, Marcin Borkowski.
Widzów: 4144