Nie składają broni. Emocje i gole. Śląskie (jeszcze) czeka!

Jak zwykle na naszych Czytelników czeka bogaty serwis informacyjny z wielu dyscyplin sportowych. Materiały informacyjne, komentarze, opinie, aktualne wydarzenia.


Nikt nie złoży broni
Raków
Fot. Rafał Rusek/PressFocus

Gdy cztery lata temu Arka Gdynia sięgała po Puchar Polski, Raków rozpoczynał drogę ku ekstraklasie. Teraz to częstochowianie są faworytem niedzielnego finału. Obecny Raków po raz pierwszy staje przed tak wielkim wyzwaniem. Teoretycznie Arka nie powinna być trudnym i wymagającym rywalem. Kibice częstochowian zapewne pamiętają jednak poprzedni sezon, gdy będąc w roli faworyta Raków na własne życzenie przegrał ligowe spotkanie w Gdyni. Teraz jednak sytuacja jest zupełnie inna. Więcej w „Sporcie”


Emocje i gole gwarantowane
Piast Gliwice
Fot. Krzysztof Dzierżawa/Pressfocus

Ze wszystkich jedenastu ekstraklasowych meczów pomiędzy Piastem a Podbeskidziem, tylko raz trafił się wynik bezbramkowy. Gradu goli nie brakowało, ale dwa mecze przy Okrzei wyjątkowo trzymały w napięciu. Piast w Ekstraklasie z „Góralami” jeszcze nie przegrał, odnosząc osiem zwycięstw i remisując trzy razy. Jakie więc emocje? Akurat nawet pomimo wysokich wygranych, bielszczanie zawsze sprawiali trudności gliwiczanom i kilka wyników mogło być zgoła odmiennych. Idealnymi przykładami są mecze, do których chcemy wrócić pamięcią. To spotkania przy Okrzei z 2014 roku oraz 2016. Więcej w „Sporcie”


Śląskie (jeszcze) czeka na Puchar Polski
Fot. Norbert Barczyk/PressFocus

Wraz z nastaniem 1999 roku w naszym kraju przeprowadzono reformę administracyjną. Powstało wówczas m.in. województwo śląskie i od tamtej pory nie zdarzyło się, by zespół z tego województwa… zdobył Puchar Polski. Szans było kilka, ale faktem pozostaje, że ostatnim zespołem z obecnego województwa śląskiego, który sięgnął po trofeum, pozostaje Ruch Chorzów. Sztuki tej dokonał w 1996 roku. Niebawem minie od tego momentu 25 lat. „Niebiescy”, występujący wtedy na zapleczu ekstraklasy, pokonując 1:0 GKS Bełchatów w finale rozgrywanym na stadionie Polonii Warszawa, zostali ponadto ostatnim w historii triumfatorem turnieju tysiąca drużyn, który wygrał jako zespół spoza najwyższej klasy rozgrywkowej. W historii PP takich przypadków było pięć. Więcej w „Sporcie”


Jeszcze w piątkowym wydaniu „Sportu”:
  • Na kolejkę zaprasza Jan Urban: Będzie feta w Warszawie. Rozmowa z zawodnikiem, który trzy razy zdobył mistrzostwo Polski z Górnikiem, a jako trener doprowadził do tytułu Legię Warszawa
  • To była tylko kwestia czasu, choć dla górnośląskich kibiców na pewno nie jest to rzecz miła. Legia zdobyła 15. mistrzostwo, przeskakując w historycznym rankingu Górnika Zabrze i Ruch Chorzów
  • Dwóch ważnych zawodników Podbeskidzia nie zagra w poniedziałek z Piastem za kartki. Czy Robert Kasperczyk ma ich kim zastąpić?
  • Niewiele ponad rok temu zdobywał gole w ekstraklasie dla Górnika Zabrze, a teraz może zagrać w najsilniejszej lidze świata!
  • Wiele wskazuje na to, że w najbliższym meczu z Cracovią w zespole z Zabrza zobaczymy już Alasana Manneha
  • Ze wszystkich jedenastu ekstraklasowych meczów pomiędzy Piastem a Podbeskidziem, tylko raz trafił się wynik bezbramkowy. Gradu goli nie brakowało, ale dwa mecze przy Okrzei wyjątkowo trzymały w napięciu
  • Na 100-lecie na pewno będą puchary. A od niedzieli może być też i puchar. Największy blask będzie miał dla tych, którzy żyli Rakowem, gdy walił się zimą 2009/10
  • Przetarg na budowę stadionu rozstrzygnie się ponad 2 miesiące później niż zakładano. W majówkę niebiesko-czerwoni zmierzą się z rywalem, z którym w ostatnich latach wyłącznie przegrywają
  • Inter już w tej kolejce może zostać mistrzem. Wystarczy że pokona Crotone i Atalanta nie wygra z Sassuolo. Piłkarze zrezygnują z premii za tytuł
  • Długo nie szukano w Lipsku następcy trenera Juliana Nagelsmanna. RB zareagował natychmiastowo i ściągnął szkoleniowca ze swojego „kuzyna” z Salzburga
  • Nie ma co ukrywać – pandemia Covid-19 i przesunięty o rok sezon olimpijski sprawiły, że mistrzostwa świata sztafet na Stadionie Śląskim nie będą tak prestiżowe i atrakcyjne, jak się zapowiadały. Ale i tak biało-czerwoni mają o co się bić
  • Siatkarzom z Kędzierzyna-Koźla tylko wygrana w Lidze Mistrzów osłodzi ostatnie niepowodzenie w PlusLidze
  • Pomysł z obcokrajowcem nie wypalił. Matthias Zollner po zaledwie sezonie pożegnał się GTK Gliwice. Zastąpił go Robert Witka

Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

Komentarze