Niepowtarzalna szansa!

Krzysztof BROMMER: Anglia jest już w ćwierćfinale mistrzostw świata. Jak daleko może zajść ta reprezentacja?
Tom Hateley: – Wygramy mundial! Nie ma co się oszukiwać, to jest najprawdopodobniej najlepsza szansa od wielu, wielu lat na zrobienie naprawdę dobrego wyniku na turnieju międzynarodowym. Co mistrzostwa każdy w Anglii miał spore oczekiwania, a ja szczerze mówiąc przed tym turniejem nie miałem żadnych. Teraz jest jednak szansa na coś wielkiego i trzeba to wykorzystać.

Szczęście sprzyja Anglii, bo znalazła się w teoretycznie łatwiejszej części mundialowej drabinki?
Tom Hateley: – Dokładnie tak. Teraz reprezentacja zagra ze Szwecją, która przecież spokojnie jest w zasięgu. Jeśli uda się ich wyeliminować w półfinale czekać będzie ktoś inny z Europy, czyli Rosja lub Chorwacja. Nie ma co ukrywać, że pod tym względem mogło to wyglądać zdecydowanie gorzej. Jestem podekscytowany tym faktem i zbliżającym się meczem. Z tego co wiem podobne nastroje panują w Anglii. To zabawne, bo przed mundialem trudno było odczuć atmosferę piłkarskiego święta. Nie było zbyt wielu flag na domach czy samochodach. Gdy byłem dzieckiem wyglądało to zupełnie inaczej. Oczekiwania spadły a tymczasem kadra sprawa niespodziankę.

Jak pan wytrzymał nerwowo spotkanie z Kolumbią, gdy Anglia straciła gola na 1:1 w końcówce meczu i o wszystkim zadecydowały rzuty karne?
Tom Hateley: – Najpierw byłem trochę nerwowy, ale potem oszalałem ze szczęścia. Żona się bała, że obudzę naszą córeczkę. Mundial to zawsze świetny turniej i świetna zabawa. Zwłaszcza, gdy twojemu krajowi dobrze idzie. Ten turniej jest zaskakujący, bo odpadło już kilka świetnych drużyn, jak Niemcy, Hiszpania czy Argentyna.

Jaki wynik typuje pan w sobotnim meczu Anglii ze Szwecją?
Tom Hateley: – Hmm… wygramy, ale mam nadzieję nie po rzutach karnych, bo tego nie przeżyję. Będzie 2:0, druga bramka padnie w końcówce po szybkiej kontrze Anglików. A jeśli chodzi o finał, to chciałbym w nim zobaczyć Anglię z Francją. Byłoby miło się z nimi spotkać, poza tym mają świetną drużynę. Pełną talentu i energii.

Komentarze