Niespodzianka w Nysie!

Siatkarze MKS-u Będzin, wicemistrzowie I-ligi, przegrali dwa mecze barażowe o PlusLigę ze Stalą Nysą po 0:3, ale w trzecim na boisku rywala ekipa trenera Wojciecha Serafina wzniosła się na wyżyny umiejętności i wygrała 3:0. Tym samym rywalizacja została przedłużona i w czwartek kolejne spotkanie w będzińskiej hali. Oj, będzie się działo!


Po dwóch porażkach trener Serafin doszedł do wniosku, że najwyższy czas na zmiany. Miejsce rozgrywającego Svetoslava Stankowa zajął Kacper Gonciarz, w ataku Wiktor Musiał zastąpił Mateusza Kańczoka, a zamiast Jakuba Rohnki na przyjęciu pojawił się Maciej Ptaszyński. To był strzał w „10”, bowiem zobaczyliśmy zupełnie odmieniony zespół MKS-u. Zmiennicy wychodzili ze skóry, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Musiał atakował i serwował z ogromną siłą, a Gonciarz umiejętnie rozgrywał. Gra gospodarzy mocno „kulała”, bo będzinianie zupełnie ich zneutralizowali. Daniel Pliński, trener gospodarzy, próbował różnych roszad w składzie, ale efekty były mizerne.

Dwie pierwsze partie były pod dyktando przyjezdnych, dopiero w następnej i ostatniej, jak się później okazało, gra była wyrównana i zakończyła się na przewagi. Końcowe fragmenty były niezwykle nerwowe. Jednak po trzeciej piłce meczowej Brandon Koopers zapewnił MKS-owi cenne zwycięstwo. Zespół z Będzina zaimponował nie tylko walecznością, ale rozwagą i precyzją w kluczowych akcjach meczu.

PSG Stal Nysa – MKS Będzin 0:3 (21:25, 14:25, 26:28)

Stan rywalizacji 2-1

NYSA: Komenda, Kwasowski (7), Zajder (1), Szwaradzki (17), El Graoui (5), M’Baye (3), Dembiec (libero) oraz Bućko (3), Kramczyński (4), Szczurek, Dębski. Trener Daniel PLIŃSKI.

BĘDZIN: Gonciarz (1), Ptaszyński (9), Ratajczak (6), Musiał (18), Koopers (14), Swodczyk (12), Marek (libero) oraz Kańczok. Trener Wojciech SERAFIN.

Sędziowali: Tomasz Janik i Marcin Herbik (obaj Warszawa). [Widzów] 2100.

Przebieg meczu

I: 5:10, 9:15, 15:20, 21:25.
II: 6:10, 8:15, 11:20, 14:25.
III: 7:10, 15:14, 20:19, 26:28.

Bohater – Wiktor MUSIAŁ.


Fot. MKS Będzin

Komentarze