Niezła gra Piasta nie wystarczyła na Cracovię

Mecz lepiej rozpoczęła Cracovia, ale niewiele z tego wynikało. Jedną świetną akcję Pasów zepsuł nowy nabytek, Sergiu Hanca podając do rywala. Potem formę Frantiska Placha sprawdził Marcin Budziński, który odzyskał zaufanie trenera Michała Probierza kosztem Javiego Hernandeza. To spore zaskoczenie, bo Hiszpan jesienią należał do najlepszych piłkarzy Pasów. Wspomniany strzał Budzika był mocny i celny, ale bramkarz Piasta nie miał kłopotów ze złapaniem piłki.

Z biegiem minut do głosu coraz częściej dochodzili goście, a oni w przeciwieństwie do gospodarzy, szybko przeszli do konkretów. Martin Konczkowski pobiegł prawym skrzydłem, piłkarze Pasów przeszkodzili sobie nawzajem. Wpadli na siebie, przewrócili się, a Konczkowski mógł spokojnie dośrodkować. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z piłkarzy Cracovii i spadła pod nogi Jorge Felixowi. Hiszpan uderzył bez namysłu i trafił w okienko bramki Michala Peszkovicza.

Cracovia przeżywała trudne momenty, ekipa Michała Probierza nie potrafiła odzyskać inicjatywy, jednak i to zaczęło się zmieniać. Jakub Czerwiński dwa razy przeciął kluczowe piłki, które mogły zakończyć się golem. Wreszcie Cracovia doprowadziła do remisu strzałem z rzutu wolnego. Piłkę uderzył Airam Cabrera, a Plach chyba był nieco źle ustawiony. Był to pierwszy gol bezpośrednio z rzutu wolnego zdobyty przez zespół Pasów w tym sezonie. A Hiszpan podtrzymuje dobra formę strzelecką. W trakcie zimowych sparingów zdobył 3 bramki, jednak wszystkie padły po rzutach karnych.

W drugiej połowie zarysowała się przewaga Pasów, które szybko wyszły na prowadzenie. Piłkę z lewej strony mocno dośrodkował Michal Siplak, do tyłu zgrał ją Cabrera, a debiutujący Sergiu Hanca popisał się dokładnym strzałem obok słupka bramki Piasta. Goście nie byli już w stanie nawiązać rywalizacji, choć chwilę po bramce Hanki dużo szczęścia mial Peszković. Po wrzutce Mikkela Kirkeskova piłka trafiła w poprzeczkę jego bramki. Cracovia powinna później podwyższyć prowadzenie, ale Mateusz Wdowiak w sytuacji sam na sam trafił w Placha.

Piast pokazał w Krakowie fragmenty niezłej gry, ale ekipa Waldemara Fornalika musi grać znacznie lepiej jeśli chce utrzymać miejsce w górnej części tabeli.

Cracovia -Piast 2:1 (1:1)

0:1 – Jorge Felix 22 min (bez asysty), 1:1 – Cabrera 37 min (rzut wolny), 2:1 – Hanca 50 min (asysta Cabrera)

CRACOVIA: Peszkovicz – Rapa, Helik, Dytiatjew, Siplak – Dąbrowski (68. Dimun), Gol – Hanca (74. Czeczarić), Budziński (83. Hernandez), Wdowiak – Cabrera. Trener: Michał Probierz. Rezerwowi: Stępniowski, Datković, Piszczek, Ferraresso.

PIAST: Plach – Konczkowski, Czerwiński, Sedlar, Kirkeskov – Hateley (82. Sokołowski), Dziczek – Mak (73. Jagiełło), Valencia, Jorge Felix – Papadopulos (68. Parzyszek). Trener: Waldemar Fornalik. Rezerwowi: Szmatuła, Pietrowski, Mokwa, Korun.

Sędziował Wojciech Myć (Lublin). Asystenci: Marcin Boniek (Bydgoszcz) i Bartosz Kaczyński (Bydgoszcz). Widzów: 5683. Czas gry: 94 (46 + 48). Żółte kartki: Papadopulos (33. faul), Sedlar (46. faul).

 

 

Komentarze