Nowe twarze Górnika

Dwa letnie sparingi i dwie wygrane. Wczoraj zabrzanie pokonali MFK Karvina. Po meczu z dziennikarzami nie chciał rozmawiać Marcin Brosz…

Zabrzanie przystąpili do meczu z kilkoma nowymi zawodnikami w wyjściowym zestawieniu. Od pierwszej minuty po boisku biegali pozyskani latem, młodziutki środkowy obrońca Aleksander Paluszek, 18 lat, który w poprzednim sezonie grał w zespole CLJ Śląska Wrocław, serbski pomocnik Filip Bainović, który we wtorek podpisał z „górnikami” trzyletni kontrakt, a także Alasana Manneh.

Angulo z karnego

Ten ostatni to reprezentant Gambii, który od ponad tygodnia testowany jest przez Górnika. 21-latek, który jest zawodnikiem Barcelony, ma spore szanse na angaż w górnośląskim klubie. To właśnie też on pierwszy pokazał się z dobrej strony, uderzając mocno zza pola karnego, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Potem gra, przy temperaturze sięgającej ponad 30 stopni, toczyła się głównie w środku pola, z lekką przewagą Czechów, z której jednak niewiele wynikało. W 20 minucie szansę miał Michal Petrań, ale nie trafił w piłkę…

W zabrzańskiej jedenastce z przodu starał się, podobnie jak w sobotnim meczu z GKS Katowice, Jesus Jimenez. Hiszpański skrzydłowy biegał, starał się urywać obrońcom rywala, zagrywać do Igora Angulo i samemu strzelać. Kiedy wydawało się, że do przerwy nic się nie wydarzy i oba zespoły zejdą do szatni z bezbramkowym wynikiem, dobrą akcję przeprowadziła dwójka Angulo – Zapolnik. Ten drugi zahaczany był przez Milana Rundicza i sędzia wskazał na jedenastkę, którą na gola zamienił król strzelców ostatnich rozgrywek, niezawodny Angulo.

Trafienie „Wolsztyna”

Na drugą część szkoleniowcy obu zespołów zdecydowali się na wymianę całych jedenastek. W zabrzańskiej ekipie między słupkami zobaczyliśmy Dawida Kudłę, który również stara się o angaż w Górniku. Na prawej obronie biegał grający wiosną na wypożyczeniu Dariusz Pawłowski, a z nowych graczy zobaczyliśmy jeszcze argentyńskiego skrzydłowego Juana Bauzę, który dostał dziesięć dni na przekonanie do siebie sztabu szkoleniowego. Z drugiej strony zobaczyliśmy znajome u nas twarze. W bramce MFK stał był bramkarz Ruchu Libor Hrdliczka i pomocnik Piasta Martin Bukata.

Szybko zrobiło się 2:0, bo na listę strzelców, po składnej akcji swojego zespołu wpisał się Łukasz Wolsztyński, z kilkunastu metrów posyłając piłkę do siatki. W 60 minucie zabrzanie przeprowadzili kolejną bardzo dobrą składną akcję, gdzie piłka wędrowała jak po sznurku. W końcu trafiła do Macieja Ambrosiewicza, który huknął z prawie 30 metrów. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i wyszła w pole. Potem kolejną okazję miał Bauza, ale szybszy okazał się dobrze interweniujący Hrdliczka.

W końcówce goście starali się o zdobycie honorowego gola, atakowali, ale bez efektu. Dobrze radziła sobie defensywa, z nastolatkami w składzie, 19-letnim Krzysztofem Kubicą na środku i o dwa lata młodszym Bartłomiejem Eizenchartem na czele. Już w doliczonym czasie, w ostatniej akcji meczu do siatki trafił Tomasz Weber.

 

Górnik Zabrze – MFK Karvina 2:1 (1:0)

1:0 – Angulo, 44 min (z karnego), 2:0 – Wolsztyński, 51 min, 2:1 – Weber, 90+4 min

Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec). Widzów: 500. Żółta kartka: Weber.

Górnik: Chudy – Sekulić, Wiśniewski, Paluszek, Gryszkiewicz – Zapolnik, Matras, Manneh, Bainović, Jimenez – Angulo. II połowa: Kudła – Pawłowski, Kubica, Koj, Eizenchart (82. Rostkowski) – Baidoo, Matuszek, Ambrosiewicz, Ściślak, Bauza – Wolsztyński. Trener Marcin BROSZ.

MFK: Pastornicky – Ndefe, Kouril, Rundicz, Czonka – Galuszka, Hanusek, Janeczka, Lingr, Puchel – Petrań. II połowa: Hrdliczka – Putera, Krivak,Stropek, Ndefe – Fokaidis, Smrż, Weber, Bukata, Tusiak – Vlachovsky. Trener Frantiszek STRAKA.

 

6

MECZÓW sparingowych latem mają zagrać piłkarze Górnika. Dwa już za nimi. Kolejnymi przeciwnikami będą AEK Larnaka (1 lipca), Bruk-Bet Termalika Nieciecza (2 lipca), AEK Ateny (7 lipca) i przed rozpoczęciem sezonu Maccabi Netanya.

3

BRAMKI w letnich sparingach dla Górnika zdobyli hiszpańscy zawodnicy zabrzan. W sobotnim meczu z GKS Katowice (2:0) dwa razy na listę strzelców wpisywał się Jesus Jimenez. Wczoraj „swojego” gola zdobył Igor Angulo.

 

Na zdjęciu: Argentyńczyk Juan Bauza (nr 8) to jeden z kilku nowych piłkarzy sprawdzanych przez Górnika.

***

Brosz nie rozmawiał

Po meczu spora grupa dziennikarzy chciała rozmawiać z Marcinem Broszem. Trenerowi Górnika z końcem czerwca kończy się umowa z klubem. Po spotkaniu zespół miał odprawę i szkoleniowiec był zajęty. Bardziej rozmowny był Frantiszek Straka, były reprezentant Czechosłowacji, piłkarz m.in. Sparty Praga. – Przede wszystkich chciałem podziękować gospodarzom za to, że mieliśmy możliwość zmierzenia się z nimi. Dla nas to kolejne cenne doświadczenie w letnim okresie przygotowawczym – podkreślał doświadczony szkoleniowiec MFK Karvina, który w poprzednim sezonie utrzymał klub w najwyższej klasie rozgrywkowej.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem