Zobacz
Do góry

PGNiG Superliga Kobiet. Niemoc „Niebieskich”

Jedynie do 25 minuty drużyna z Chorzowa prowadziła w miarę wyrównaną walkę na Dolnym Śląsku. To za mało, by myśleć o punktach z jakimkolwiek rywalem.

 

W ostatnich meczach spisujemy się lepiej niż na początku sezonu, potrafimy zagrać ładnie, ale pod koniec czegoś brakuje. Musimy to zmienić – mówiła po ostatnim, przegranym 30:35 meczu z Jarosławie Karolina Jasinowska.

Obrotowa Ruch-u podkreślała, że liga trwa i chorzowianki muszą walczyć w każdym meczu, by opuścić ostatnie miejsce. Wczoraj trafiły jednak na bardzo niewygodnego przeciwnika, z którym w 8 dotychczasowych spotkaniach nie zdobyły punktu.

I już pierwsze minuty pokazały, że miejscowe mają patent na „Niebieskie”. Szybko zdobyły 3 bramki. Mogły więcej, ale Monika Koprowska i Karolina Wicik przestrzeliły rzuty karne. Przyjezdne wzięły się w garść i po 3 minutach prowadziły 4:3. Gdy Agnieszka Piotrkowska zdobyła gola na 6:4 dla Ruchu, trener Edyta Majdzińska poprosiła o czas i jej podopieczne szybko wyrównały.

Do 25 minuty trwała wymiana ciosów, ale potem chorzowianki zaczęły popełniać błędy. Traciły piłkę w prostych sytuacjach (do przerwy 14 razy zgubiły piłkę), dawały rywalkom szanse do kontr i do końca pierwszej połowy bramki zdobywały tylko „Kobierki”, które w tej części gry zmarnowały 3 rzuty karne.

W drugiej odsłonie już nie było złudzeń, kto jest lepszy. Pewnie w bramce interweniowała Beata Kowalczyk, a jej koleżanki przyśpieszyły, grały dokładniej, z każdą minutą powiększały przewagę, zaś w rolę egzekutorki wcieliła się Zorica Despodovska, bezbłędna na linii 7 metrów i przy rzutach z dystansu.

Zresztą miejscowe – grające bez oszczędzanej na kolejne spotkania Kingi Jakubowskiej – nie miały w swych szeregach słabych punktów, czego nie można było powiedzieć o chorzowiankach. To był najsłabszy mecz „Niebieskich” pod wodzą Michała Boczka, a warto przypomnieć, że wcześniejsze konfrontacje z Kobierzycami kończyły się minimalnymi porażkami (24:25 i 23:26). Tym razem jednak Ruch został rozstrzelany.

 

KPR Gminy Kobierzyce – Ruch Chorzów 37:24 (15:10)

KOBIERZYCE: Kowalczyk, Zima – Janas 1, Koprowska 2, Kucharska 4, Walczak 5, Wiertelak 6, Piotrowska 1, Despodovska 10, Tomczyk 6, Ivanović 2, Wicik, Ilnicka, Kozioł, Michalak. Kary: 6 min. Trener Edyta MAJDZIŃSKA.

RUCH: Kuszka, Chojnacka, K. Gryczewska – Stokowiec 4, Polańska 1, Drażyk 3, Jasinowska 6, Masłowska 4, Piotrkowska 3, Lipok 1, Sójka, Jaroszewska 1, Doktorczyk 1, Rodak, M. Gryczewska, Grabińska. Kary: 8 min. Trener Michał BOCZEK.
Sędziowali: Andrzej Gratunik i Mariusz Wołowicz (Zielona Góra). Widzów 550.

Komentarze