Piast Gliwice. Obrona znów najlepsza

Gdy w ostatnich latach Piast zdobywał medal w ekstraklasie, świetny sezon rozgrywali bramkarz i obrońcy.


Gdy w 2016 roku Piast pod wodzą Radoslava Latala zdobywał srebrny medal, Jakub Szmatuła został wybrany najlepszym bramkarzem ligi. Trzy lata później defensorzy gliwiczan znów zgarnęli nagrody – Frantiszek Plach został najlepszym bramkarzem, a Aleksandar Sedlar najlepszym obrońcą. Piłkarscy eksperci przyznawali, że w równym stopniu na nagrodę co Serb zasłużył też Jakub Czerwiński, który w wielu plebiscytach był wybierany do jedenastki sezonu. W rozgrywkach 2018/19 Piast stracił 33 gole w 37 kolejkach, o 5 mniej niż Legia i Lechia. Frantiszek Plach w 12. meczach zachowywał czyste konto.

Rekord do poprawienia

Jak to w statystykach wygląda obecnie? Pomimo utraty najlepszego defensora ligi, czyli Sedlara, który wybrał La Ligę i Majorkę, Piast po 30. kolejkach ma 26 straconych goli. Szansa na wyśrubowanie nowego rekordu jest bardzo realna. W dodatku słowacki golkiper już ma na swoim koncie 13 czystych kont. Rekord należy do wspomnianego Szmatuły, który zanotował w przeszłości 14 meczów bez puszczonego gola. Tym razem wyczyny gliwickiej defensywny zasługują na uwagę z innych względów.

Klucze do sukcesu

Po pierwsze, jesienią nie było już Sedlara, a Czerwiński doznał poważnej kontuzji kolana. Z Uroszem Korunem, Piotrem Malarczykiem i Tomaszem Hukiem defensywa trenera Waldemara Fornalika przez pewien moment była najlepsza w lidze. Pomimo kryzysu mur obronny znów wrócił do poprzedniego stanu i jest jeszcze większym monolitem. Po drugie, na wyróżnienie zasługuje Czerwiński, który długo nie grał, ale solidną pracą szybko wraca na właściwe tory. Obecnie nie widać już kilkumiesięcznego rozbratu z piłką. Po trzecie, pochwalić należy Urosza Koruna. Słoweński stoper w Gliwicach jest już od ładnych kilku lat, ale obecnie prezentuje najwyższą i najrówniejszą formę. Szkoda, że najpewniej po sezonie opuści klub z Okrzei. Duet Czerwiński – Korun to dziś gwarancja spokoju i pewności.


Przeczytaj jeszcze: Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice. Prezenty dla mistrzów


– Korun zrobił ogromny postęp. Przyznam, że jestem zaskoczony – stwierdza Wojciech Jagoda, komentator stacji Canal +. Piast z kolei śrubuje klubowy rekord liczby kolejnych meczów na własnym stadionie bez straconej bramki. Ostatnie derby z Górnikiem były piątym z rzędu. W grupie mistrzowskiej Piasta czekają domowe mecze z Lechem, Śląskiem, Jagiellonią i Cracovią. Dobra gra w tyłach, nie tylko u siebie, to z pewnością klucz do sukcesu. Choć wyróżniliśmy bramkarza i środkowych obrońców, Waldemar Fornalik zawsze podkreśla, że gra obronna to zasługa całego zespołu. Było to widać m.in. w ostatnim meczu w Białymstoku.


Fot. Łukasz Laskowski / PressFocus

Komentarze