Zobacz
Do góry

Pniówek 74 Pawłowice. Priorytetem młodzieżowcy

Pniówek 74 Pawłowice opuścił wychowanek klubu Krzysztof Bodziony, który najprawdopodobniej będzie występował w IV-ligowym LKS-ie Goczałkowice Zdrój.

W poniedziałek III-ligowiec z Pawłowic rozpoczął treningi po wakacyjnej przerwie. Pod nieobecność przebywającego w szpitalu trenera Grzegorza Łukasika, zajęcia prowadzili – drugi trener Dariusz Kłus oraz trener bramkarzy, Robert Zapała. W treningu nie uczestniczyli Krzysztof Bodziony, Dawid Hanzel oraz Tomasz Musioł. Przyczyny ich absencji tłumaczy wiceprezes do spraw sportowych, Rafał Wadas. – Krzyśkowi Bodzionemu złożyliśmy propozycję rocznego kontraktu, którą jednak odrzucił – powiedział działacz Pniówka. – Żeby nie było niedomówień i spekulacji, dodam, że nie była to gorsza oferta od poprzedniej. Naszych wychowanek miał grać na tych samych warunkach jak w poprzednim sezonie. Pozyskany z Unii Turza Śląska napastnik Dawid Hanzel, który skończył rozgrywki ligowe dopiero 15 czerwca, przebywa na wcześniej zaplanowanym urlopie. Wróci z niego w przyszłą środę, 17 lipca. W podobnej sytuacji jest Tomek Musioł, który niedawno bronił pracy magisterskiej. On jednak wróci z wakacji już w środę, 10 lipca.

Z naszych informacji wynika, że 34-letni Bodziony (urodziny obchodził 9 lipca) w nadchodzącym sezonie będzie grał w IV-ligowym LKS-ie Goczałkowice-Zdrój. Z zespołem Pniówka najprawdopodobniej rozstanie się też inny pomocnik, Jacek Wuwer. Latem ubiegłego roku wychowanek Czarnych Gorzyce próbował zakotwiczyć w GKS-ie Jastrzębie, lecz były to dla niego zbyt wysokie progi. Teraz 21-letni piłkarz oblał testy w II-ligowej Legionovii Legionowo, ale skierował kroki do Polonii Bytom i wszystko wskazuje na to, że zagra w zespole beniaminka III ligi.

Piłka na ostrzu… szpady

Nowymi twarzami na treningu Pniówka byli Bartosz Semeniuk (już wcześniej podpisał dwuletni kontrakt) oraz 19-letni obrońca, Szymon Zalewski. Drugi z wymienionych jest wychowankiem Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie, z której trafił do poznańskiego Lecha. – Wypożyczymy go z Lecha na najbliższy sezon – informuje Rafał Wadas. – Teraz naszym priorytetem jest pozyskanie zawodników o statusie młodzieżowca. W najbliższą środę wynajmiemy na dwie godziny (od 15.00 do 17.00) boisko w Studzionce, gdzie nasi trenerzy będą przyglądali się kandydatom do gry w Pniówku. Zamierzamy stworzyć cztery zespoły, które będą ze sobą rywalizowały w gierkach wewnętrznych, trwających po pół godziny każda.

Pierwszym sparingpartnerem Pniówka będzie Polonia Bytom, z którą zagrają w sobotę, 13 lipca, o godzinie 13.00 w Bytomiu. Następnymi przeciwnikami III-ligowca z Pawłowic będą: LKS Goczałkowice-Zdrój (środa, 17 lipca, godz. 17.00), Kuźnia Ustroń (sobota, 20 lipca, godz. 11.00), Unia Turza Śląska (środa, 24 lipca, godz. 17.00) oraz Drzewiarz Jasienica (sobota, 27 lipca, godz. 11.00).

 

Na zdjęciu: Krzysztof Bodziony nie zaakceptował warunków zaproponowanych przez Pniówek i odszedł z drużyny, której jest wychowankiem.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

Komentarze