Podbeskidzie. Kapitan zostanie „setnikiem”

Ivan Martin, 25-letni napastnik, zostanie nowym piłkarzem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Zawodnik ten trafi pod Klimczok na zasadzie transferu gotówkowego z Odry Opole. Ile „górale” zapłacą za Hiszpana? Nie wiadomo, ale coś muszą, bo kontrakt tego zawodnika z innym z pierwszoligowych klubów miał obowiązywać jeszcze przez rok. Były piłkarz m.in. rezerw Betisu Sewilla przeszedł testy medyczne i zwiąże się z klubem umową. Jak długą? Tego jeszcze nie wiadomo. W poprzednim sezonie Martin zdobył dla opolskiej drużyny 5 goli w 26 ligowych występach, ale trafiał do siatki jedynie jesienią. Przypomnijmy, że rok temu Podbeskidzie interesowało się pozyskaniem tego zawodnika, ale wówczas wybrał on ofertę Odry.

Zależy od trenera

Trudno jest się spodziewać, że zawodnik, który w ostatnich dniach przechodził testy medyczne w Podbeskidziu od razu wskoczy do wyjściowej jedenastki, czy też kadry meczowej na dzisiejsze spotkanie w Sosnowcu, gdzie Podbeskidzie zainauguruje I-ligowy sezon meczem z Zagłębiem. Natomiast wszystko wskazuje na to, że do ligowej rywalizacji, po dłuższej przerwie, powróci Łukasz Sierpina, który opuścił siedem ostatnich kolejek poprzedniego sezonu z powodu kontuzji. Z tego samego powodu „Sierpik” nie trenował z drużyną od początku okresu przygotowawczego i nie grał w pierwszych sparingach. Ale, jak sam przekonuje, wszystko już jest w porządku. – Od dłuższego czasu ciężko pracuję z drużyną. Wcześniej trenowałem indywidualnie. Jestem na sto procent gotowy do pierwszego spotkania. Teraz wszystko zależy od trenera. Czy skorzysta z moich usług, czy też nie – powiedział kapitan bielskiego zespołu.

Który, jeżeli wystąpi w Sosnowcu, rozegra setny mecz w barwach „górali”, licząc wszystkie rozgrywki.- Fajnie, że już tyle spotkań udało mi się zagrać w barwach Podbeskidzia. Na pierwsze spotkanie patrzę jednak w taki sposób, że jest to początek sezonu. Przez całe lato przygotowywaliśmy się do całej rundy. Pracowaliśmy jednak z myślą o meczu z Zagłębiem. Wiadomo, że w sobotę wszystko się zaczyna. Największym osiągnięciem tego dnia byłoby zwycięstwo. Chcemy przyjechać do Bielska-Białej z trzema punktami – przyznał zawodnik, któremu klub już w zeszłym sezonie przygotował okolicznościową koszulkę z numerem 100. Którą zawodnik odbierze przy pierwszej nadarzającej się okazji, przed meczem w Bielsku-Białej.

Starsi pomagają młodszym

Łukasz Sierpina jest jednym z zaledwie dwóch piłkarzy w bielskiej drużynie, którzy skończyli 30 lat. Drugim jest niedawno przez Podbeskidzie pozyskany Tomas Nowak, o którym mówi się, że ma zostać liderem „górali” w nowym sezonie. – Nie da się ukryć, że Tomek jest doświadczonym zawodnikiem – mówi Łukasz Sierpina. To piłkarz, który weźmie grę na siebie. Który nie będzie się bał minąć rywala był nam potrzebny. Uważam, że to będzie kluczowa postać tego zespołu. Do naszego zespołu dołączyła spora grupa zawodników, ale mieliśmy dużo czasu i udało nam się stworzyć fajny kolektyw. Nie tylko Tomek, ale wszyscy, którzy do nas przyszli bardzo fajnie wprowadzili się do zespołu. Mam nadzieję, że to będzie widać od pierwszego spotkania – podkreślił kapitan „górali.

Podbeskidzie, od dłuższego czasu, to drużyna, która sukcesywnie się odmładza. Sporą rolę w takim procesie odgrywają tacy piłkarze, jak właśnie Łukasz Sierpina, który ze swojej funkcji doskonale zdaje sobie sprawę. – Doświadczonym zawodnikom niczego nie trzeba tłumaczyć. Oni doskonale wiedzą, czego się od nich oczekuje. Jako starsi zawodnicy zrobimy wszystko, aby pomóc młodszym zawodnikom i wprowadzać ich. To nasze zadanie i my to robimy. Aby balans w naszym zespole był zachowany – przyznał „Sierpik”, który przed sezonem nie wdał się w deklaracje o tym, o co walczyć będzie jego zespół. – Przed pierwszą kolejką każdy zespół ma zero punktów. Ale tak dla zabawy powiem, że kandydatami do awansu są Stal Mielec i Bruk-Bet Termalica Nieciecza – uśmiechnął się na koniec skrzydłowy Podbeskidzia.

 

Na zdjęciu: Łukasz Sieprina (z lewej) jest kluczową postacią w drużynie Podbeskidzia.

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze