Podbeskidzie. Obrońca zdrowieje

Przypomnijmy, że w meczu czwartej kolejki rozgrywek, przeciwko Wigrom w Suwałkach, Ukrainiec doznał urazu stawu skokowego i musiał opuścić boisko. Późniejsze badania nie wykazały jednak poważniejszych uszkodzeń i zawodnik od razu rozpoczął rehabilitację. Pierwsza diagnoza mówiła o tym, że gracz do dyspozycji trenera Krzysztofa Bredego będzie po przerwie na potrzeby reprezentacyjne i wszystko wskazuje na to, że tak się stanie. W czwartek Baszaj trenował już z drużyną, ale jednocześnie nie zaniechał rehabilitacji, bo wciąż dochodzi do pełni sprawności pod czujnym okiem fizjoterapeutów z bielskiej Reha-Formy.

Wczoraj drużyna trenera Krzysztofa Bredego odbyła ostatnie zajęcia w tym tygodniu i większość piłkarzy – głównie tych z pierwszego składu – otrzymało dwa dni wolnego. Pozostali zostali oddelegowani na wyjazdowy mecz IV-ligowych rezerw ze Spójnią Landek, który zostanie rozegrany dziś o godz. 16.00. Warto zaznaczyć, że w poprzednim meczu drugiego zespołu Podbeskidzia, z Wilkami Wilcza, który został rozegrany w poprzednią niedzielę w Dankowicach, na placu gry pojawiła się spora grupa zawodników pierwszego zespołu.

Byli to piłkarze, którzy w rozgrywkach I ligi pełnią, najczęściej, rolę rezerwowych, czyli m.in. Rafał Leszczyński, Kamil Wiktorski, Kacper Gach, Michał Rzuchowski, Filip Laskowski, Ivan Martin czy Mateusz Sopoćko. Mało tego dwa gole w tamtym spotkaniu strzelił Adrian Rakowski, który w poprzednim sezonie był jednym z najważniejszych ogniw Podbeskidzia, a jedno trafienie dołożył Damian Hilbrycht. W spotkaniu wystąpił również Szymon Machalica. 19-letni zawodnik, który przygotowywał się do sezonu z pierwszą drużyną, podpisał niedawno pierwszy profesjonalny kontrakt z „góralami”. Na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny rok.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Murapol, najlepsze miejsca na świecie I Kampania z Ambasadorem Andrzejem Bargielem

 

Komentarze