Zobacz
Do góry

Drugi raz na tarczy

Raków przegrał drugi sparing na Cyprze.

Ekipa spod Jasnej Góry jeszcze nie wygrała meczu w nowym roku. Tym razem w samej końcówce przegrali sparing z serbskim FK Czukariczka. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Jarosław Jach. Przed Rakowem jeszcze dwa mecze towarzyskie na cypryjskiej ziemi.

Były powody do optymizmu

Obrońca wypożyczony z Crystal Palace otworzył wynik spotkania. Przed polem karnym ekipy z Serbii był faulowany Fran Tudor. Do piłki podszedł Jach i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gości. Sama gra w pierwszej połowie nie wyglądała najgorzej w wykonaniu ekipy spod Jasnej Góry:

-Pierwsza połowa daje powody do optymizmu. Bardzo dobrą pracę wykonywał środek pola, grali z pierwszej piłki, dobrze się przy niej utrzymywali. Myślę, że trener ma powody do zadowolenia. Druga połowa była trochę trudniejsza. Szkoda, że nie udało nam się zremisować lub wygrać, bo mieliśmy ku temu sytuację – mówił po spotkaniu na łamach strony klubowej Jach. Mimo dobrej postawy rywale z Serbii doprowadzili do wyrównania za sprawą Viktora Lukicia. Zespół z Czukaricy mógł jeszcze przed przerwą objąć prowadzenie, jednak dobrą interwencją popisał się Michał Gliwa.

Porażka w samej końcówce

ość spokojnym tempie. Obie drużyny miały swoje sytuacje, jednak nie potrafiły przechylić szali na swoją stronę. Dopiero w samej końcówce pojedynku błąd Rakowa w środku pola wykorzystali zawodnicy Czukariczki. Dośrodkowanie Ibrahima Ndiyae z prawej strony pewnie wykorzystał Nikola Terzić. Niedługo później sędzia zakończył pojedynek. Zawodnicy Rakowa nie przejmują się jednak drugą porażką na Cyprze:

-Wynik jest troszeczkę lepszy niż w pierwszym spotkaniu z Uralem. Wydaje mi się, że gra również. Mamy jeszcze dwa tygodnie do pierwszego meczu w lidze, jest jeszcze sporo czasu, aby skorygować kilka elementów naszej gry. Jesteśmy nastawieni pozytywnie – dodaje Jach.

Wyczekiwany powrót

W pierwszej połowie pojedynku z Serbami na boisku zameldował się Patryk Kun. Od września próżno było szukać jego nazwiska w kadrze meczowej Rakowa. Poza epizodem w listopadzie cały czas zawodnik nie mógł w pełni zaleczyć urazu. Nie pojechał na zgrupowanie do Uniejowa. W tym czasie przechodził rehabilitację w Poznaniu. Do treningów z pełnym obciążeniem wrócił dopiero kilka dni temu.

-Brakowało mi w ostatnich miesiącach zdrowia w takim normalnym funkcjonowaniu i w treningach. Trenowałem bardziej na siłę, bez mądrego podejścia, na tabletkach przeciwbólowych. To przeszkadzało i odbijało się na mojej grze i treningach, gdzie nie wyglądało to tak, jakbym chciał. Trenerzy też to zauważali. Męczyłem się przez te kilka miesięcy. Na szczęście trenuję od kilku dni. Najważniejsze, że nic złego się nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie – mówił na łamach strony klubowej przed spotkaniem z Czukariczką Kun.

Szansa dla młodzieżowców

W drugiej połowie pojedynku szansę debiutu w pierwszej drużynie otrzymali wychowankowie Akademii Raków – Jakub Bator i Jakub Budnicki. Biorąc pod uwagę niedobór młodzieżowców ten występ mógł pokazać, na jakim poziomie są obecnie i czy w kolejnym sparingu również otrzymają swoje minuty. We wtorek Raków rozegra przedostatni mecz na Cyprze. Nadal nieznany jest rywal i godzina rozegrania spotkania.

Raków Częstochowa – FK Čukarički 1:2 (1:1)  

1:0 Jach, 19 min
1:1 Lukić, 36 min
1:2 Terzić, 89 min

Raków (1 połowa): Gliwa – Jach, Petrasek, Mikołajewski, Kun, Schwarz, Sapała, Tijanić, Tudor, Szczepański, Musiolik  

Raków (2 połowa): Gliwa – Jach (76. Bator), Kasperkiewicz, Kościelny, Piątkowski, Schwarz (85. Budnicki), Babenko, Malinowski, Bartl, Nouvier, Brown Forbes

* * *

Wyniki innych sparingów:

Górnik Zabrze – FK Csikszereda 4:1 (1:1)

1:0 Bauza, 29 min
1:1 ?, 31 min
2:1 Kobylarczyk, 48 min
3:1 Rostkowski, 85 min
4:1 Gryszkiewicz 89 min

Górnik Zabrze: Loska (Kudła, 46 min) – Pawłowski, Paluszek, Koj, Gryszkiewicz – Ściślak, Bainović (Rostkowski, 79 min) – Lukoszek, Kobylarczyk, Eizenchart – Bauza.

*

Piast Gliwice – Zoria Ługańsk 0:0

Piast Gliwice: (I połowa) František Plach – Bartosz Rymaniak, Uroš Korun, Jakub Czerwiński, Mikkel Kirkeskov – Sebastian Milewski (30 Patryk Sokołowski), Martin Konczkowski, Gerard Badía, Tom Hateley – Piotr Parzyszek, Patryk Tuszyński. (II połowa) František Plach (61 Patryk Królczyk) – Tomasz Mokwa, Tomáš Huk, Piotr Malarczyk, Jakub Holúbek – Patryk Sokołowski, Dominik Steczyk, Gerard Badía (70 Bartosz Rymaniak), Tom Hateley (61 Sebastian Milewski) – Jorge Félix, Piotr Parzyszek (59 Karol Stanek).

Zoria Ługańsk: Zauri Macharadze – Ołeksandr Tymczyk, Jewhen Czeberko, Bohdan Mychajliczenko, Dmytro Iwanisenia, Władłen Jurczenko, Lovro Cvek (82 Ihor Czajkowśkyj), Bohdan Ledniew (75 Artem Mylczenko), Dmytro Chomczenowśkyj (42 Władysław Koczerhin, 60 Andrejs Cigaņiks), Władysław Kabajew (70 Mihailo Perović), Maksym Łuniow (42 Wołodymyr Biłocerkoweć).

*

Górnik Zabrze – FK Teplice 2:0 (2:0)

1:0 Jimenez, 21 min
2:0 Jimenez, 23 min

Górnik Zabrze: Chudy – Sekulić, Wiśniewski, Bochniewicz, Janża – Matuszek, Manneh – Jirka, Wolsztyński (Krawczyk 73′), Jimenez – Angulo (Matras 80′)

Komentarze