Przygoda życia

Obecni na tym drugim meczu w Niżnym Nowogrodzie dziennikarze z Panamy pokazywali zdjęcia z ulic panamskich miast w trakcie mundialowych meczów tej drużyny: zupełnie puste. W domyśle – wszyscy w domach oglądają spotkania mistrzostw świata.

Dziś ostatnie starcie Panamczyków – w Sarańsku z Tunezją. Kibice w Panamie liczą, że na pożegnanie uda im się wywalczyć punkty czy choćby punkt. – Wyciągniemy odpowiednią lekcję z tego turnieju, by jeszcze lepiej przygotować się do mundialu w Katarze za cztery lata – zapewnia Hernan Dario Gomez, kolumbijski selekcjoner Panamczyków. Jak w wielu innych kadrach, tak i w jego ekipie nie zabrakło kontrowersji i nieporozumień. Po pierwszym meczu Gomez miał ponoć mocno zrugać Edgara Barcenasa. – Jak wszędzie są dziennikarze, którzy piszę rzetelnie, ale wielu jest też takich, którzy szukają sensacji i doszukują się nie wiadomo czego. Nic takiego nie miało miejsca – tłumaczył się z całej sytuacji selekcjoner, który wcześniej na mundialach prowadził reprezentacje Kolumbii i Ekwadoru.

– Napisał o tym reporter AFP na podstawie fotografii. Barcenas pochyla się skulony, jakby płakał, a koło niego stoi Gomez. Nieważne. Dla nas Panamczyków istotne było to, że mogliśmy wziąć udział w tym piłkarskim święcie. Szczególnie w pierwszej połowie spotkania z Belgią pokazaliśmy charakter. Myślę, że była to dobra prezentacja naszego kraju. Teraz trzeba zrobić dobrze zaprezentować się w spotkaniu przeciwkoTunezji, a potem… znaleźć się na kolejnych mistrzostwach – podkreśla [Edgardo Augusto Vidal] z panamskiej telewizji RPC.

Sarańsk – czwartek, 28.06., godz. 20.00
PANAMA – TUNEZJA

PANAMA: 1 Penedo – 23 Baloy, 5 R. Torres, 4 Escobar, 15 Davis – 8 Barcenas, 19 Avila, 6 Gomez, 20 Godoy, 21 J. Rodriguez – 7 Perez.

TUNEZJA: 16 Mathlouthi – 21 Naguez, 3 Ben Alouane, 4 Meriah, 12 Maaloul – 7 Khaoui, 17 Skhiri, 13 Sassi – 8 F. Ben Youssef, 10 Khazri, 9 Badri.

Komentarze